Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kasza jaglana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kasza jaglana. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 października 2017

Warzywna zupa z kaszą jaglaną








W zupach można zmieścić cały bukiet zdrowia. Można nawet przemycić nielubiane warzywa szczególnie jeśli chodzi o dzieci. Zupy to podstawa w zdrowym żywieniu a poza tym to idealne dania jeśli się pracuje. Taki ciepły posiłek zaspokoi pierwszy głód a potem spokojnie można zająć się częścią bardziej wykwintną. Nie twierdzę wcale, że zupy nie należą do wykwintnych dań. Można je przyrządzać i smakowo i wizualnie tak, żeby zaspokoić nawet królewskie doznania. Przed jednym tylko przestrzegam: zup jak i innych dań również nie podgrzewamy/odgrzewamy w mikrofalówce, która niszczy wszystkie wartościowe składniki.

Pamiętam kiedy dawno temu był prawdziwy szał na mikrofalówki mnie ta moda ominęła. Nigdy nie chciałam jej mieć i jakoś intuicyjnie wyczuwałam, że coś jest nie tak. Moje koleżanki zachwalały mi jak to idealnie odgrzewają dania i zostawiają do odgrzania dzieciom. Nie byłam przekonana do takiej formy serwowania posiłków i całe szczęście bo nieco później pojawiły się opnie poparte badaniami naukowymi, że to wcale nie takie cudo ale ma mnóstwo skutków ubocznych i innych minusów.

Wracając do zup muszę wspomnieć, że mistrzynią w tym zakresie była moja babcia. Potrafiła przygotować pyszną zupę z przysłowiowego "gwoździa" czyli z tego co było w spiżarni i na grządce obok domu. Były to najczęściej zupy warzywne bez śmietany ale z delikatną zasmażką z masła, co wydaje się sensowne bowiem niektóre witaminy do uaktywnienia potrzebują nieco tłuszczu.
Tu jeszcze muszę dodać, że w czasach mojego dzieciństwa zupy typu krem nie były popularne. Dobrze, że wkroczyły do kuchni bo świetnie się sprawdzają, dają większy zakres możliwości i kuchnia nabiera nowego wymiaru a my stajemy się wręcz perfekcyjne.

W tym przepisie chciałam wam pokazać jak z jednego przepisu bazowego można zrobić różne wersje tak aby w kuchni nie było nudno a my mogłybyśmy więcej czasu poświęcić na to co nas inspiruje. 

Warto przygotować zupę na 2-3 dni i żeby nie było nudno zmieniać dodatki. Kasza jaglana jest doskonała bowiem jest zdrowa i sycąca. W drugiej wersji możesz część zupy zmiksować i masz pyszną zupę krem. Jeśli do zupy krem dodasz warzywny chips będzie elegancko. Bądź kreatorką!


Zupa warzywna

Składniki:

  • 2-3 marchewki
  • 1 seler
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1 cebula
  • łyżka oliwy
  • łyżeczka kminu rzymskiego
  • 2 - 3 liście laurowe
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • kilka ziaren jałowca
  • spora wiązka ziół (najlepiej świeży lubczyk zwany magi, koper, szałwia, parę listków mięty)
  • sól i pieprz do smaku

Jak zrobić zupę?

- obrane warzywa, pokrój w słupki, plastry lub tak jak lubisz
- do garnka dodaj oliwę i pokrojone warzywa, całość delikatnie podduś, 1-2 min.
- do warzyw dodaj gorącą wodę i pozostałe składniki
- gotuj na małym ogniu aż warzywa będą miękkie
- wyjmij z zupy wiązkę ziół
- dopraw solą i pieprzem oraz na koniec dodaj delikatną zasmażkę



Jak zrobić zasmażkę?
-  zasmażka: płaska łyżeczka masła, płaska łyżeczka mąki (aby zrobić zasmażkę należy w rondelku rozpuścić masło, odstawić z ognia, dodać mąkę, dobrze wymieszać i dodać do gotującej się zupy, rondelek, w którym była robiona zasmażka należy zdeglasować i dodać do zupy

*dodatki do zupy: ugotowana kasza jaglana, posiekana natka pietruszki

















Widzicie, że mam dla kogo gotować warzywne zupy. Na tym zdjęciu to jeszcze nie jest całe moje szczęście. Brakuje tutaj Poli, mojej najmłodszej wnusi. Tak więc widzicie, że moje szczęście powiększyło się do szczęśliwej liczby 7.


piątek, 17 lutego 2017

Sałatka z jaglanką i kapustą pekińską w roli głównej - Salad with millet groats







Nie wiem czy to już przygnębienie zimowe czy przesilenie wiosenne. Pogoda nijaka. Zresztą pogoda ma to do siebie, że trzeba na nią ponarzekać. Jak śnieg i mróz to za zimno, jak deszcz to za mokro, jak wiatr to za wietrznie a jak słońce to za ciepło. Pogoda niestety to nie klimatyzator do regulowania zbiera więc przysłowiowe baty od większości "użytkowników". 
Luty to dla mnie taki nijaki miesiąc a przynajmniej w ostatnich latach. Niby zima a już wiosna... Wszyscy kichają pociągają i narzekają, najczęściej na cały świat.



W tej sałatce bazą jest kasza jaglana i kapusta pekińska. Resztę można dodać w myśl zasady: zerknij co masz w lodówce. oczywiście nie należy przesadzać bo całkiem fajną i zdrową sałatkę można zamienić w niezłą bombę kaloryczną. Tu zaraz dodam: uwaga na sosy, które w sałatkach należy stosować z umiarem bo mogą zamienić każde danie w kilka dań pod względem kalorii.
Zimą nie zachęcam was do pomidorów. To beczka chemii i lepiej używać tych z puszki a na prawdziwe poczekać do lata.



Sałatka z jaglanką (dla 2 osób)

Składniki:

  • szklanka pokrojonej w paski kapusty pekińskiej
  • 4 łyżki ugotowanej kaszy jaglanej
  • 4 małe kulki sera mozzarella
  • 2 łyżki tuńczyka z puszki w sosie własnym
  • 6 - 8 oliwek
  • 1/4 czerwonej cebuli pokrojonej w piórka
  • 1-2 jajka ugotowane na twardo
  • łyżka pokruszonego sera typu gorgonzola


Jak zrobić sałatkę?

- w misce umieść pokrojoną kapustę
- następnie posyp kapustę kaszą jaglaną
- na górze ułóż pozostałe składniki i delikatnie polej sosem









Składniki na sos:
  • łyżeczka musztardy
  • 2 łyżki jogurtu
  • łyżeczka soku z cytryny 
  • łyżka dobrego keczupu

Jak zrobić sos?
- wymieszaj wszystkie składniki






Moja rada:
- zamiast sosu jogurtowego możesz zrobić klasyczny winegret
- sałatka idealna do pracy do lunchboxa
- jeśli lubisz możesz dodać 1-2 cm drobno pokrojonej papryczki chili








I takim sposobem możecie sobie zapewnić pyszną porcję zdrowia na talerzu. Żadne umiejętności kulinarne nie są wymagane tylko zdrowy rozsądek przy dobieraniu składników. Figura wam podziękuje piękną linią a cera blaskiem skąpanym we wiosennym słońcu. Jedzmy zatem zimą sałatki ze zdrowych składników i zdrowych dodatków - tu fantazja nie ma granic.

wtorek, 13 grudnia 2016

Kotlety z kiełkami pszenicy









Kotlety z kiełkami pszenicy to nie tylko wegetariańska wersja ale również wegańska. Zawierają wszystko co stosują osoby dbające o zdrowie i linię. Oprócz wersji obiadowej, lunchowej doskonale nadają się do lunchboxa. Poza tym przepis jest taki, że jeśli czegoś nie lubisz lub nie możesz to najzwyczajniej w świecie nie dodajesz lub zastępujesz swoim ulubionym dodatkiem. Tych kotlecików nie smażymy na oleju tylko pieczemy w piekarniku na pergaminie i to jest dodatkowy atut. 



Jeśli chodzi o kiełki to one nie stanowią żadnego problemu. U mnie w zasadzie kiełkuje się cały czas coś, a was do tego również zachęcam. Kiełki to potężna dawka nie tylko energii ale witamin, mikroelementów - zresztą pisałam o tym wielokrotnie. przepis na kiełkowanie znajdziecie TUTAJ





Kiełki u mnie to prawdziwy urodzaj





Kotlety z kiełkami pszenicy

Składniki:

  • szklanka ugotowanej kaszy gryczanej 
  • 1/2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
  • 1 marchewka 
  • około 4 cm pora (jasna część)
  • 1/2 szklanki kiełków z pszenicy
  • 2 łyżki ziaren słonecznika
  • 3 łyżki siemienia lnianego
  • 3 cm papryczki chili
  • 1 ząbek czosnku
  • łyżeczka mielonego kminku
  • łyżeczka kurkumy
  • 2 łyżki sosu sojowego 
  • łyżka oliwy do przesmażenia marchewki i pora
  • sól i pieprz do smaku


Jak zrobić kotleciki?

- obraną marchewkę zetrzyj na tarce z grubymi oczkami
- pora posiekaj
- na patelnię dodaj łyżkę oleju, marchewkę i pora i wszystko zeszklij (jakieś 4 - min)
- posiekaj drobno papryczkę
- posiekaj czosnek
- posiekaj kiełki pszenicy
- do miski dodaj wszystkie składniki, wymieszaj
- dopraw solą i ewentualnie pieprzem
- blaszkę wyłóż papierem pergaminowym
- formuj małe kotleciki o grubości około 2 cm (nie mogą być za cienkie bo będą suche) i kładź na pergamin
- każdy kotlecik bardzo delikatnie posmaruj olejem
- włóż blaszkę do nagrzanego do 160 stopni piekarnika na około 35 min.



Kotleciki bardzo dobrze smakują z dodatkiem dipu jogurtowego i z dodatkiem surówek

Dip jogurtowy:

Składniki:

- kilka łyżek jogurtu
- łyżka posiekanej mięty
- łyżeczka octu winnego
- łyżka bardzo drobno posiekanego ogórka zielonego
- łyżka bardzo drobno posiekanego jabłka
- sól i pieprz


Jak to zrobić?

- wymieszaj wszystkie składniki i dopraw solą i pieprzem











Wypróbujcie - koniecznie :)


Jeśli Ci się podoba, możesz mnie polubić TUTAJ

środa, 7 grudnia 2016

Jaglano-gryczane pieczone kotlety








Tyle dobrych ziaren na półkach sklepowych. Kasze to kopalnia wszelkiego dobra. O kaszy jaglanej więcej możesz przeczytać TUTAJ. Jeśli do kaszy dodamy przyprawy, zieleninę i inne ulubione dodatki (byle nie przesadzić) to mamy cały wachlarz pysznych dań zarówno na obiad, kolację a także do lunchboxa. 

W tym poście propozycja pysznych kotlecików pieczonych w piekarniku. Zrobiłam je w dwóch wersjach. Malutkie kuleczki z dodatkiem masła z awokado (przepis na masło znajdziesz TUTAJ) są doskonałą przekąską lub przystawką i rewelacyjnie sprawdzają się na szwedzkim stole.



Jaglano-gryczane pieczone kotlety

Składniki:
  • *szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
  • *szklanka ugotowanej kaszy gryczanej
  • 2 łyżki ziaren słonecznika
  • 2 łyżki siemienia lnianego
  • 3-4 suszone pomidory z oliwy
  • 2 łyżki soczewicy zielonej lub czerwonej (nie musi być, akurat miałam ugotowaną)
  • 1/2 pęczka posiekanej natki pietruszki (około 4 łyżek)
  • 2-3 ząbki posiekanego lub rozgniecionego czosnku
  • łyżeczka kurkumy
  • 1/2 łyżeczki mielonego kminku
  • 2 łyżki sosu sojowego 
  • łyżka octu balsamicznego
  • 2 łyżki oliwy z suszonych pomidorów
  • sól i pieprz do smaku

*kaszę jaglaną i gryczaną gotuj w lekko osolonej wodzie w proporcji 1:2 około 12-15 min., odstaw na około 5 min., po tym czasie kasza powinna wchłonąć wodę





Jak zrobić kotlety?

- nic prostszego, wszystkie składniki włóż do miski i wymieszaj, dopraw solą i pieprzem
- ręce zmocz wodą i wyrabiaj małe kotleciki o grubości około 2 cm
- kładź na blaszcze wyłożonej pergaminem
- delikatnie posmaruj oliwą z suszonych pomidorów
- włóż do piekarnika nagrzanego do 170 stopni na 25-30 min.
- doskonałym dodatkiem są wszelkiego rodzaju sórówki i lekkie sałatki
- małe kuleczki z masłem z awokado do propozycja na szwedzki stół
















sobota, 3 grudnia 2016

Brokułowy krem z dodatkiem zdrowia - Broccoli soup






Zupy krem to bardzo pożywne dania. Z dodatkami mogą stanowić jeden posiłek. Zimą takie zupy nabierają szczególnego charakteru bo rozgrzewają całe ciało i dostarczają sporą dawkę energii, i witalności.

Brokuł to niezbędnik zdrowia bowiem są skarbnicą wszelkiego dobra. Chronią przed rakiem, wrzodami żołądka, anemią, korzystnie wpływają na funkcjonowanie wzroku i regulują poziom cukru we krwi. Zawierają mnóstwo witamin, składników mineralnych i sulforafanu - silnego przeciwutleniacza.

Do mojej zupy brokułowej dodałam ziarna słonecznika i płatki migdałów. Wszystko delikatnie uprażone na suchej patelni. Zupa stanowi jedno danie w związku z czym jest z dodatkiem sycącej i zdrowej kaszy jaglanej. Można nie tylko jeść ale i delektować. 
Muszę jeszcze dodać, że bardzo często do moich zup - zwłaszcza kremów - dodaję jabłka. Kolejna dawka witamin ale też i walorów smakowych.


Brokułowy krem

Składniki:
  • 1 brokuł
  • 1 jabłko
  • 2 średnie ziemniaki
  • 1 szklanka posiekanych liści pora
  • 1 cebula
  • 1-2 ząbki czosnku
  • łyżeczka majerenku
  • łyżeczka kurkumy
  • łyżeczka mielonego kminku
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 100 ml mleczka kokosowego lub łyżka oleju kokosowego
  • sól i pieprz do smaku
  • 2 łyżki płatków z migdałów
  • 2 łyżki ziaren słonecznika
  • około 1 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej






Jak zrobić zupę?

- z brokułów odkrój twardsze części, i dodaj je do garnka z pokrojonymi warzywami i obranym jabłkiem
- zalej wszystko wodą
- gotuj na małym ogniu około 20 min., następnie dodaj różyczki brokułów i gotuj pod przykryciem jeszcze 5-6 min.
- zmiksuj wszystko w blenderze, w razie potrzeby dodaj trochę wody
- dodaj łyżkę oleju kokosowego lub mleczka oraz pozostałe przyprawy i krótko zagotuj
- w razie potrzeby dopraw solą i pieprzem
- upraż delikatnie na suchej patelni ziarna
- posyp na talerzu zupę słonecznikiem i płatkami migdałów, dodaj kaszę jaglaną, gotowe :)







To są kochane dzieci, które uwielbiają warzywka pod każdą postacią







Jeszcze muszę wam pokazać buty, z których śmieje się prawie cała rodzina - że sobie zamiast obcasa kieliszki wstawiłam...



Będzie mi miło jak polubisz: