Tort na chrzciny Zosi
![]() |
| Biszkopt duży |
![]() |
| Biszkopt mały - na górę tortu, wycinamy |
![]() |
| Pieczemy bezę a biszkopt duży kroimy na dwie części |
Krem: ubijamy śmietanę 36%, dodajemy serek mascarpone i na koniec pół puszki mleka skondensowanego
Na biszkopt kładziemy wiśnie (w moim przypadku mrożone) z dodatkiem żelatyny, następnie masę śmietankową i bezę
Na bezę wykładamy masę śmietankową, konfiturę z wiśni i biszkopt, następnie wkładamy na godzinę do lodówki
Po zdjęciu formy wyrównujemy brzegi i górę, smarujemy kremem, na folii
cienko wałkujemy masę cukrową, którą kładziemy na torcie, tak samo
robimy z małym biszkoptem na górę tortu
![]() |
| Zdejmujemy folię, formujemy brzegi i przystępujemy do ozdabiania |
![]() |
| Ozdabianie to już inwencja twórcza, potrzebny będzie lukier do mocowania ozdób |
![]() |
| Miałam dylemat: różowa wstążka czy zielone liście? |
Przepis na masę cukrową znajduje się w poście: http://mystylemyeveryday.blogspot.com/2013/02/tort-na-urodziny-mojego-taty.html
Chciałam jeszcze zrobić zdjęcie rozkrojonego tortu, jednak nie zdążyłam. To bardzo przyjemne kiedy gościom smakuje :)

















































