Oprócz kosmetyków aptecznych sięgam też po te najzwyklejsze "drogeryjne", które kosztują parę złotych a są naprawdę świetne. Rebuild Ziaji, zarówno masło jak i serum drenujące miałam już kilka razy. Z wielu powodów sięgam po nie kolejny raz:
- mają świetną konsystencję
- dobrze się wchłaniają i nie zostawiają tłustych plam
- są wydajne
- oprócz wielu ciekawych składników zawierają kofeinę (w jej efekty wspomagające wierzę:)
- skóra jest dobrze nawilżona i przyjemna w dotyku
- lubię ich orientalny zapach z nutką cynamonu, anyżku i pomarańczy
Niestety nie mogę stwierdzić ich działania antycellulitowego, bowiem nie mam takich problemów ze skórą. Nie oczekuję też od kosmetyków cudów, bo takowych nie ma. Moją zasadą jest regularna pielęgnacja, która przynosi najlepsze efekty. Każda skóra się starzeje, ale można jej pomóc i znacząco opóźnić te procesy.
Rebuild - masło do ciała i serum drenujące - Ziaja cena: około12-15 zł
Moja ocena: 10/10
overalls / Amisu, jacket / Hexeline, shoes / Zara, sunglasses / no name, handbag I got from my friend NJ