poniedziałek, 7 października 2013

Zupa selerowa z chipsami - Celery soup with chips






     Zupa selerowa to zupa odchudzająca. Niedocenione warzywo ma mnóstwo dobroczynnych właściwości i jest pyszne: http://mystylemyeveryday.blogspot.com/2013/03/puree-z-selera.html.
Zupa jest sycąca i maksymalnie "odchudzona" - czego chcieć więcej.


Selerowa zupa 

Składniki:

  • 1 seler
  • pół selera naciowego
  • cebula
  • 1-2 ząbki czosnku
  • 2 ziemniaki
  • 1 łyżka oliwy
  • 150 ml śmietanki 12% w kartonie
  • sól i pieprz
  • pół łyżeczki gałki muszkatołowej

    Pokrój selery, ziemniaki, czosnek, cebulę i zeszklij wszystko na łyżce oliwy. Następnie dodaj około 2 litry wody i gotuj do miękkości. Zmiksuj warzywa, dodaj pozostałe składniki i dopraw do smaku. Zagotuj wszystko 1 min.
Kiedy kroisz seler odetnij mały kawałek i pokrój go bardzo cienko, skrop oliwą i włóż do nagrzanego piekarnika 190 stopni na około 5- 8 min. Chipsy selerowe dodaj do zupy.

Moja rada:

  • Kiedy szklisz warzywa na oliwie, przykryj je, szybciej puszczą sok
  • Kiedy zupa wyparuje podczas gotowania, możesz płyn uzupełnić wodą lub mlekiem
  • Zostaw kawałek łodygi selera naciowego do zupy, świeży w zupie bardzo dobrze smakuje
  • Możesz też dodać do zupy łyżeczkę jogurtu, to nie tylko smak ale też walory estetyczne:)














12 komentarzy:

  1. muszę kiedyś spróbować, bo rzeczywiście to w polskiej kuchni mało cenione warzywo

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny przepis! Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Osobiście bardzo lubię seler ale reszta rodziny kręci nosem :) Jak będę kiedyś sama to sobie takie cudo zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam seler,a zupka wygląda bardzo apetycznie i ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zupy selerowej jeszcze nie jadłam wygląda smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam zamiar zdrukować sobie wszytskie Twoje przepisy :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna zupka. W ogóle pięknie podana...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny. Możesz również zapraszać mnie na swojego bloga (nie uważam, że jest to coś niestosownego). :)
Zapraszam Cię również do witryny obserwatorów. To jest w końcu blog więc bloguj lecz się nie blokuj :)