czwartek, 24 kwietnia 2014

Grandmother of Twins










Dzisiaj dla mnie/nas wyjątkowy dzień. Dzieląc się z Wami tą radością napiszę krótko: 
urodziły się w naszej rodzinie bliźniaki





Źródło:http://www.justmultiples.com/grandma-grandpa.html#page1&sortdefault0




środa, 23 kwietnia 2014

Marynowane jajka przepiórcze - Pickled quail eggs








    Są ozdobą każdego stołu choć długo na nim nie zagoszczą, bowiem każdy chętnie sięga po te smakowite maleństwa. Dodatkowo należy uwzględnić, że jaja przepiórcze mają wiele cennych właściwości zdrowotnych.


Marynowane jaja przepiórcze

Składniki:
  • 200 ml  koncentratu barszczu czerwonego
  • 200 ml  octu winnego
  • 50 ml octu balsamicznego
  • 200 ml wody
  • 20 - 30 jajek przepiórczych
  • 3-4 liście laurowe
  • 7-10 ziarenek ziela angielskiego
  • łyżeczka kolorowego pieprzu
  • 2 łyżki cukru
  • 1/2  łyżeczki soli
  • 1 cebula

 Jak to zrobić?

- dodaj wszystkie składniki (bez cebuli) do garnka i gotuj około 6-8 min.
- ugotuj jaja przepiórcze (2 min.), obierz ze skorupek
- pokrój cebulę w piórka, przelej ją wrzątkiem i umieść na dnie naczynia w którym będą się marynowały jaja
- ułóż jaja w naczyniu i zalej je wystudzona zalewą, włóż naczynie do lodówki na około 24 godziny

Doskonale smakują z majonezowo - jogurtowym dipem lub jako dodatek do świeżych warzyw i  różnych sałatek.












Lubicie jaja przepiórcze?



wtorek, 22 kwietnia 2014

Powrót kaszy jaglanej - Millet groats and strawberries










     Po świętach czas na żywieniowe oczyszczenie, w związku z tym proponuję niezawodną kaszę jaglaną z truskawkami. Gwarantuję, że dzień będzie lżejszy, uśmiech zagości na twarzy, a Twój dobry nastrój udzieli się dookoła. Kasza jaglana to niezawodny "oczyszczasz" organizmu, trzeba ją tylko ugotować wieczorem, tak aby ranek był spokojniejszy. Można wtedy egoistycznie więcej czasu przeznaczyć dla siebie. Muszę także dodać, że nie znoszę rano stać przy piecu.


Kasza jaglana z truskawkami


Składniki:
  • 1/2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej (ugotuj wieczorem)
  • 2 łyżeczki siemienia lnianego
  • łyżeczka miodu
  • 1/2 szklanki białego chudego twarogu
  • 2 łyżeczki jagód goji
  • 4-5 truskawek

Jak to zrobić?
- ugotuj kaszę
- pokrój truskawki
- rozgnieć twaróg widelcem
- wymieszaj wszystkie składniki



Może jeszcze mała poranna kawa? Czemu nie;)









Pogoda fantastyczna, mimo natłoku obowiązków zapowiada się świetny dzień:)





poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Limonkowa babka i późne śniadanie - Cake and late breakfast






     Wielkanocny poniedziałek u mnie jest najzwyczajniej w świecie leniwy. Można później wstać i robić to na co ma się ochotę. Odpuszczam owsianki, kasze i tym podobne smakołyki śniadaniowe. Za to musi być lekka kawa z mlekiem i coś do czytania. A może kawałek wielkanocnej babki do śniadania?   - Czemu nie:)


   To jest babka, która bardzo dobrze komponuje się wiosną i  Wielkanocą. Jej wilgotna, kwaskowa i pachnie orzeźwiającym aromatem limonek. Doskonała alternatywa dla wszystkich ciężkich słodkości. Latem pasują do niej wszystkie sezonowe owoce. Doskonała na piknik :)


Limonkowa babka

Składniki:
  • 250 g masła
  • 1 i 1/2 szklanki cukru pudru
  • 4 jajka
  • 250 g mąki pszennej
  • 50 g mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • otarta skórka z 3 - 4 limonek
  • 200 ml wyciśniętego soku z limonki
  • 50 ml mleka
  • szczypta soli

Składniki na poncz:
  • sok z 1 pomarańczy
  • sok z 1 limonki lub cytryny
  • 1/2 szklanki cukru
  • gotuj wszystkie składniki około 6-8 min.

Jak to zrobić?

- utrzyj jajka cukrem na puszystą masę
- dalej ucierając dodawaj jajka, masa powinna być gładka i puszysta
- dodaj skórkę z limonki
- wszystkie suche składniki przesiej przez sito i powoli mieszając dodawaj do masy, dolewając naprzemiennie sok z limonki
- na koniec dodaj mleko i delikatnie wymieszaj
- wlej ciasto do natłuszczonej i wyspanej mąką formy
- piecz 40 - 45 min. w temperaturze 180 stopni
- po wyjęciu z pieca odwróć, po około 10 min. lekko ponakłuwaj babkę widelcem i nasącz letnim ponczem
- zostaw 2-3 łyżki ponczu i dodaj do niego cukier puder aby zrobić lukier, którym ozdób wierzch babki


Moja rada: 
- babkę robiłam w piątek i starczyło ciasta jeszcze na dwie miniaturki do koszyczka ze święconką
- na wierzchu ciasta bardzo ładnie komponuje się kandyzowana skórka z limonki






















Jak Wam mijają święta?


piątek, 18 kwietnia 2014

Radosnego Alleluja!








Cierpienie uczy nas o własnym istnieniu

Miguel de Unamuno y Jugo




Chrystus zmartwychwstał

Nie odrzucajcie Go wy, którzy budujecie ludzki świat. Nie odrzucajcie Go wy, którzy w jakikolwiek sposób, w jakiejkolwiek dziedzinie budujecie świat dzisiejszy i jutrzejszy. Którzy budujecie świat kultury i cywilizacji; świat ekonomii i polityki; świat nauki i informacji. Którzy budujecie świat pokoju... lub wojny? Którzy budujecie świat ładu... lub terroru? Nie odrzucajcie Chrystusa: On jest kamieniem węgielnym!


 Jan Paweł II



Radosnych Świąt Wielkanocnych!












     Dziękuję za przejawy życzliwości i ślę do wszystkich odwiedzających moje strony wiele serdeczności. Dziękuję, i niechaj radość Świąt Wielkanocnych zagości w Waszych sercach 
i w Waszym życiu.






czwartek, 17 kwietnia 2014

Święcelnik z pełnoziarnistej mąki z chrzanem litewskim







     Gdyby się wgłębić w dwie bardzo dawne, tradycyjne potrawy wielkanocne na Śląsku, to można się nawet posprzeczać o to, która z nich ma dłuższą historię.  Taką potrawą  jest święcelnik  i murzin. Inne nazwy, a potrawa taka sama. Jest to bowiem ciasto drożdżowe faszerowane wędlinami, najczęściej wędzonymi i boczkiem. Święcelnik króluje w powiecie wodzisławskim, a miejscowością z której się wywodzi jest Połomia. Ponoć przepis ma ponad 700 letnią tradycję i przekazywany jest z pokolenia na pokolenie. W Połomi to wręcz kultowa wielkanocna potrawa, bez której nikt nie wyobraża sobie świąt wielkanocnych.


    Murzin króluje na Śląsku Cieszyńskim i z dawnych przekazów można się dowiedzieć, że jest tam pieczony od dziesiątków lat. Dawniej pieczony był w „piekarszczoku”, czyli dawnym piecu chlebowym, gdzie palono twardym drewnem bukowym. Nazwa murzin prawdopodobnie wywodzi się stąd, że formę z ciastem kładziono bezpośrednio na rozżarzone drewno, a unoszący się popiół opadał na ciasto nadając mu ciemną, czasem wręcz czarną barwę. Dodać również należy, że dawniej ciasto wyrabiano  z pszennej mąki razowej z otrębami, co nadawało mu również ciemną barwę.


    Tak więc składniki prawie takie same, nazwa różna, wspólne jest również to, że zarówno murzin jak i święcelnik są jednakowo smakowite i zawsze budzą zachwyt tych, którzy go degustują pierwszy raz.

      Z mojego rodzinnego domu znam wielkanocny święcelnik. Klasyczny przepis znajduje się pod linkiem: http://mystylemyeveryday.blogspot.com/2013/03/swiecelnik.html


    W tym roku postanowiłam sięgnąć do dawnych korzeni i mąkę pszenną zastąpić mąką pszenną z pełnego przemiału, która zawiera dużą ilość błonnika. Postanowiłam również trochę „odchudzić” ten wielkanocny rarytas.


Święcelnik z mąki z pełnego przemiału

Składniki na ciasto:
  • ½ kg mąki z pełnego przemiału
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 50 g świeżych drożdży
  • łyżeczka cukru
  • łyżeczka soli morskiej lub alpejskiej
  • około 250 ml mleka
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 żółtko

Około 500 – 600 g wędzonych wędlin (szynka, kiełbasa, jeśli lubisz, może być chudy boczek)


Jak zrobić święcelnik?

- rozpuść drożdże w około 100 ml mleka, dodaj cukier i wymieszaj
- dodawaj do mąki, ciągle wyrabiając ciasto, drożdże z mlekiem i dolewaj pozostałą ilość mleka
- wyrabiaj ciasto, dodaj żółtko, sól i oliwę
- jeśli istnieje taka potrzeba to dolej więcej mleka (to zależy od mąki)
- wyrabiaj ciasto aż zacznie „odchodzić” od miski
- pozostaw ciasto w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na 30-40 min.
- rozłóż ciasto na posypaną mąką stolnicę, poukładaj na nim wędliny i zroluj
- włóż ciasto do wysmarowanej i wysypanej bułką tartą formy, posmaruj rozmąconym żółtkiem lub jogurtem
- pozostaw do wyrośnięcia na około 30 min.
- włóż do nagrzanego do 190 stopni piekarnika i piecz koło 50-60 min.
- po wyjęciu z piekarnika pozostaw ciasto w formie około 10 min., po tym czasie wyjmij z formy i pozostaw do ostygnięcia, najlepiej na drugi dzień


Moja rada:

- w zależności od wielkości formy możesz zrobić dwa mniejsze święcelniki
- mąka z pełnego przemiału jest mniej elastyczna i "cięższa", dlatego samo rośnięcie ciasta i pieczenie trwa dłużej





    Święcelnik najlepiej smakuje z chrzanem lub żurawiną. W tym roku korzystając z kuchni staropolskiej przygotowałam chrzan po litewsku[1]


Chrzan po litewsku

Składniki:
  • laska chrzanu (około 200 – 250 g)
  • 50 g masła
  • bardzo gęsta śmietanka
  • sok z cytryny
  • cukier i sól


Jak zrobić chrzan?

- utrzyj chrzan na bardzo drobnej tarce i przelej go na sitku wrzątkiem
- roztop masło, dodaj chrzan i krótko przesmaż
- dodaj tyle śmietanki aby powstał gęsty krem, podgrzej, ale nie gotuj
- dodaj do smaku sok z cytryny, cukier i sól
- podawaj dopiero po wystudzeniu, najlepiej na drugi dzień







    Mimo wszystko muszę stwierdzić, że święcelnik jaki znam powinien być robiony z mąki pszennej. Może z pełnoziarnistej mąki jest zdrowszy, ale to nie jest to. W końcu robi się go tylko raz w roku.

Upiekłam wiec jeszcze tradycyjny, w trochę zmienionej wersji

Tradycyjny święcelnik

Składniki:

  • 1/2 kg mąki pszennej 
  • 45 g drożdży
  • szklanka mleka
  • 2 łyżeczki cukru
  • łyżeczka soli
  • 1 żółtko
  • 1 łyża oliwy
  • wędliny

Jak to zrobić?

- rozpuść drożdże i cukier w 100 ml mleka
- dodawaj do mąki ciągle wyrabiając ciasto
- dodaj resztę mleka i pozostałe składniki
- wyrabiaj ciasto tak długo aż będzie gładkie i elastyczne i będzie "odchodzić" od miski
- pozostaw do wyrośnięcia na 20 min.
- rozwałkuj ciasto na posypanej mąką stolnicy, układaj wzdłuż wędliny i zroluj, posmaruj rozmąconym żółtkiem lub jogurtem
- pozostaw do wyrośnięcia na 15 - 20 min.
- piecz ciasto w nagrzanym do 190 stopni piekarniku 40-50 min.
- pozostaw do ostygnięcia











Zachęcam do zrobienia. To wcale nie jest takie trudne, za to niepowtarzalne;)







[1] M. Lemnis, H. Vitry, W staropolskiej kuchni i przy polskim stole, Warszawa 1986, s.261

Biała kiełbasa z gruszką nashi - White sausage with nashi pear








     Moja propozycja na jedno z dań wielkanocnych to biała kiełbasa z gruszką nashi. Parę słów o gruszce, którą bez problemu można kupić w każdym większym markecie.


    Grusza nashi pochodzi z  Azji Wschodniej, uprawiana jest również w  Nowej Zelandii, Australii, Chile i na  Tajwanie. Nazywana bywa  gruszą azjatycką, japońską, wschodnią, czy chińską. Smakiem przypomina coś pośredniego pomiędzy jabłkiem a gruszką. Jest chrupiąca i soczysta oraz zawiera wiele cennych minerałów i witamin.

   Oczywiście całym sercem jestem za tradycją, ale trochę odmiany też się przyda. Danie nie jest skomplikowane, aromatyczne i z pewnością zachwyci zgromadzonych przy stole.


Biała kiełbasa z gruszką nashi

Składniki:
  • 4 - 5 kawałków cienkiej białej kiełbasy
  • gruszka nashi
  • 1 - 2 czerwone cebule
  • kilka ziaren kolorowego  pieprzu
  • 2 - 3 gałązki rozmarynu
  • 10 - 15 suszonych śliwek kalifornijskich
  • 2 łyżki powideł śliwkowych (miałam z własnej spiżarni)
  • 150 ml białego wina (ostatecznie może być woda)
  • łyżka oleju

Jak to zrobić?

- ponacinaj lekko kiełbasę i obsmaż ją delikatnie na oleju
- pokrój cebulę w piórka, dodaj do kiełbasy
- pokrój gruszkę w cząstki, dodaj do kiełbasy
- dodaj posiekany rozmaryn i pozostałe składniki, dolej wino
- nakryj patelnię i duś wszystko około 10-15 min,. w razie potrzeby uzupełnij odrobiną płynu
- możesz podawać z pieczywem lub ziemniakami


Moja rada:

- zdejmuję z białej kiełbasy delikatną skórkę i dopiero wtedy ją nacinam








Lubicie białą kiełbasę delikatnie smażoną?