czwartek, 2 stycznia 2014

Oczyszczanie z ostropestem - Cleansing with Milk thistle






     Zaraz po świętach nie chciałam szaleć ale w Nowym Roku oprócz popatrzenia z nowej perspektywy na wiele spraw zawsze staram się o jakąś nowość. Dla mnie tą nowością będzie ostropest, a wprowadzam go do diety dla oczyszczenia organizmu, może umysł też przy okazji się oczyści i nabierze świeżego spojrzenia:)
W każdym organizmie coś tam się toksycznego nazbiera w ciągu roku, dlaczego więc nie pomóc wątrobie stać się młodszą?:)
Ostropest nie jest nowością w oczyszczaniu, jednak dla mnie tak, bowiem będę go konsumowała pierwszy raz. Od przeczytania o zaletach, przeszłam od razu do skutków ubocznych, bo to dla mnie ważne. Jak się jednak okazuje ostropest takowych nie posiada.


Co to takiego ostropest plamisty?

     Jak się okazuje Silybum marianum jest ziołem, które już było znane w starożytnej Grecji i Rzymie. Występuje w całym basenie Morza Śródziemnego. Swoją nazwę zawdzięcza purpurowym lub jak kto woli czerwono-fioletowym kwiatom przypominającym oset a także temu, że z żyłek liści wypływa białe mleczko, które nazwano kroplami mleka Marii Dziewicy. 
Legenda głosi, że podczas karmienia Dzieciątka Jezus kilka kropli mleka spadło na liście ostu i pozostawiło na nich mlecznobiałe plamy.

     Angielskie nazwy ostropestu to: Saint Mary’s thistle, lady thistle, holy thistle i milk thistle.
Dodać należy, że jest to jedno z najbardziej przebadanych ziół, a wyniki badań potwierdziły jego skuteczność, natomiast w 2009  r. ostropest został ogłoszony Zielem Roku.*

*Tytuł jest ogłaszany 15 sierpnia w wielkopolskiej Klęce, podczas uroczystości Święta Matki Boskiej Zielnej i Dnia Zielarza. 
Roślinę leczniczą roku wybierają od 14 lat firmy należące do jednego z zagranicznych holdingów, który prowadzi działalność m.in. w Klęce. O wyborze decyduje zawsze stopień zainteresowania daną rośliną ośrodków badawczych w Polsce i na świecie oraz stopień nadziei na jej skuteczność w leczeniu chorób.


Zastosowanie i właściwości ostropestu

- naturalna detoksykacja organizmu (po antybiotykach, chemioterapii, różnych szkodliwych używkach w tym alkoholu)
- leczy wątrobę, kolka żółciowa i kamica, nerki
- obniża cholesterol i zapobiega miażdżycy
- jest bardzo skuteczny przy zatruciach grzybami, ratuje wręcz wątrobę
- są osoby, którym pomógł na problemy skórne, trądzik

Pozytywnych działań jest więcej, napisałam o nich bardzo ogólnie. Ważne jest również to, że nie ma skutków ubocznych.

Jak stosować?

- na opakowaniu, które kupiłam pisze aby dzienna dawka wynosiła 2 łyżeczki, najlepiej rano
- muszę też dodać, że ziarna są bardzo twarde i przed spożyciem mielę je w młynku do kawy, właściwie są bez smaku


Moje śniadania w Nowym Roku z ostropestem

- 2 łyżeczki zmielonego ostropestu
- 2 łyżki jogurtu
- 1-2 plastry ananasa lub innych owoców

Moja rada:
- owoce można zmieniać wg upodobań
- można też zmielonymi ziarnami posypać ulubioną kanapkę
- można ostropest dodać do owsianki
- jogurt można zastąpić twarożkiem






Czy ktoś z Was stosował ostropest lub coś słyszał na ten temat?



23 komentarze:

  1. Ja znam ostropest i nawet do Norwegii go zabrałam. Jednak używam go jedynie w formie "łyżeczka po ciężkim posiłku".

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam o ostropeście. Chyba wchodzi też w skład niektórych leków na wątrobę. A czy doczytałaś się ile czasu trzeba go jeść? Bo coś mi się wydaje, że na dłużej go trzeba włączyć do diety...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak masz rację, to podstawowy składnik wielu leków na wątrobę. Co do kuracji to myślę, że jest to sprawa indywidualna. Ja jestem bez żadnych dolegliwości więc zamierzam stosować przynajmniej przez miesiąc. Może od blogerek dowiem się czegoś ciekawego? Myślę jednak, że raz w roku taka kuracja jest bardzo potrzebna.

      Usuń
  3. piękne zdjęcia, nigdy nie słyszałam o tych nasionkach, po świętach i sylwestrze jestem niestety ociężała :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Planuję zrobić oczyszczenie organizmu, głównie ze względów zdrowotny-męcze się z zapaleniem stawów, a nie chcę znów brać chemicznych leków, więc trzeba zadbać o siebie w inny sposób i właśnie walkę planuję zacząć od oczyszczenia z toksyn, a jako, że ziarna lubię itd. to chyba wprowadzę go do diety. Dzięki za inspirację :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mnie zaciekawił Twój post i chętnie wypróbuję Twojej metody by trochę oczyścić organizm ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Doskonała okazja na oczyszczenie organizmu. Można włączyć do postanowień noworocznych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja pierwszy raz słyszę.Zawsze czegoś nowego można się u Ciebie dowiedziec:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Si, yo utilizo el cardo mariano, en mi casa lo tomamos en infusión por sus grandes propiedades depurativas para limpiar el hígado. Muy interesante tu publicación. Feliz año!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you. Milk thistle is known:)
      Best regards

      Usuń
  9. Pierwsze słyszę, ale jutro zapytam w zielarskim, warto się oczyścić po takim światecznym obżerstwie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przed stosowaniem warto się zapoznać z przeciwwskazaniami - u niektórych osób z zaburzoną czynnością wątroby stosowanie ostropestu może być niewskazane, tak, że warto sprawdzić wątrobę przed rozpoczęciem regularnego stosowania.

    OdpowiedzUsuń
  11. Również pierwszy raz słyszę... Kochana, ty zawsze Nam tu coś super zaproponujesz:):): CAłuski

    OdpowiedzUsuń
  12. partecipa a questa mia iniziativa il link su google plus https://plus.google.com/u/0/events/c3brri4mruqs88cf5d66ui6c260
    o sul mio Blog Il mio mondo della lettura http://letturesenzatempo.blogspot.it/p/blog-page_30.html
    buona giornata
    simonetta

    OdpowiedzUsuń
  13. Avo, nie masz pojęcia, jak jestem Ci wdzięczna za ten post. Bo długim zażywaniu antybiotyków moja wątroba jest w fatalnej formie. Domyślam się, że trzeba szukać tego zioła w odpowiednich sklepach. Spróbuję na pewno!!! Dziekuję!!! pozdrawiam Cię bardzo ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  14. ostatnio zastanawiałam się nad zakupieniem ostropestu. teraz to już muszę go kupić! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostropest dodaję od niedawna do musli i szczerze polecam !
    Można kupić tutaj :)
    http://www.yerbamarket.com/search.php?text=ostropest

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten ostropest to rewelacja, korzystam od 5 miesięcy, 2 x dziennie po 2 łyżeczki
    Bardzo dobrej jakości mają tu: http://www.ostropest.home.pl
    choć nie najtańszy, ale za to polski.

    OdpowiedzUsuń
  17. Najważniejszym czynnym składnikiem rośliny jest sylimaryna, zawierająca grupę flawonoidów. Związki te jako antyoksydanty chronią wątrobę przed oksydacją, a także wspomagają odtruwanie. Sylimaryna podnosi poziom glutationu w komórkach wątroby o 50%. Sylimaryna zwiększ także aktywność innego antyoksydanta – dysmutazy ponadtlenkowej. Sylimaryna aktywnie zapobiega uszkodzeniu wątroby, ponieważ działa jak antyoksydant. Wykazuje znacznie silniejsze działanie antyoksydacyjne dla wątroby niż witaminy E lub C.

    Ostropest plamisty stosuje się jako dodatek do dań (mielony), naparów (owoc), a niekiedy jako suplement.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie te ziarenka uratowały! Już myslałam ze nic mi nie pomoze ale kuzynka poleciła mi ostropest. Na poczatku stosowalam go rzadko i w malych ilosciach, pozniej w wiekszych i czesciej i moje bole brzucha i watroby, klopoty z trawieniem, czeste zapalenia blony sluzowej zoladka odeszly w niepamięć. Jednak trzeba go uzywac systematycznie. Czasem wspomagam sie tez olejem z ostropestu (okropny w smaku ale skuteczny). Mozna go dostac w prawie kazdym sklepie zielarskim ale ja kupuje tu i jest bardzo dobry
    http://zdrowazywnosc.org/odchudzanie-oczyszczanie/25-ostropest-plamisty-ziarno.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny. Możesz również zapraszać mnie na swojego bloga (nie uważam, że jest to coś niestosownego). :)
Zapraszam Cię również do witryny obserwatorów. To jest w końcu blog więc bloguj lecz się nie blokuj :)