środa, 29 stycznia 2014

Bliny gryczane - Buckwheat blinis








         Są trochę procochłonne, jednak cóż -  czego się nie robi dla takiego niepowtarzalnego smaku.  Najlepiej smakują zimą bowiem ich tradycja związana jest z obchodami Maslenicy.



Trochę historii


Bliny są tradycyjnym daniem kuchni rosyjskiej, ukraińskiej i białoruskiej. Spożywane były w tygodniu ostatkowym zwanym Maslenicą, który poprzedzał Wielki Post. Tradycja Maslenicy sięga jeszcze czasów przedchrześcijańskich i związana jest z uroczystymi obchodami równonocy wiosennej (koniec marca). Maslenica trwała tydzień, był to czas uczt, zabaw i tańców przy ogniu.



Maslenica. Obraz Piotra Gruzińskiego, 1889 r.



Chrześcijańscy misjonarze przekształcili to ludowe święto,  w święto kończące karnawał, przed Wielkim Postem.
Bliny są także symbolicznym daniem w kulturze ruskiej. Podawane są matkom po porodzie, oraz na stypach. Ich okrągły kształt symbolizuje pełnię i skończoność życia ludzkiego. W Rosji był także zwyczaj wystawiania ich na parapety dla pielgrzymów i biedoty.
Bliny z czasem się upowszechniły i są spożywane w innych porach roku, bez szczególnych okazji.  Przyjęły się także w kuchniach innych narodów.


Bliny czyli drożdżowe naleśniki, których głównym składnikiem jest mąka gryczana. Są też przepisy gdzie dodaje się inne rodzaje mąki, a nawet kaszę. Dodatki także są różne, najczęściej śmietana, roztopione masło, łosoś, jesiotr, marynowane lub solone śledzie, kawior, różne rybne pasty, a nawet konfitury i jabłka.



Składniki:


  • 250 g mąki gryczanej (duża szklanka)
  • 5-6 łyżek mąki pszennej
  • 20 g drożdży
  • łyżeczka cukru
  • łyżeczka soli
  • 3 żółtka
  • 2 białka
  • 2 łyżki stopionego masła
  • 2 szklanki letniego  mleka

Jak zrobić bliny?

- dodaj do jednej szklanki mleka drożdże, cukier i 2-3 łyżki mąki, wymieszaj i odstaw na 10 - 15 min.
- wsyp do miski mąkę gryczaną i pszenną, sól, dodaj mleko, żółtka, roztopione masło, rozczyn z drożdży i staranie wymieszaj, ciasto powinno mieć rzadką konsystencję
- odstaw ciasto do wyrośnięcia na 40 - 50 min., ciasto w tym czasie powinno wyrosnąć i podwoić objętość
- ubij białka, dodaj do ciasta, delikatnie wymieszaj, odczekaj 5-10 min.
- kładź na rozgrzany tłuszcz łyżkę ciasta i smaż na złoty kolor z każdej strony


Bliny z łososiem i śmietaną

- na każdą blinę połóż łyżkę śmietany, kawałek łososia i trochę kawioru, śmietankę można lekko podgrzać, przy diecie możesz zatąpić jogurtem
- można też bliny podać na słodko z powidłami, jabłkami i śmietaną










Bliny na słodko z powidłami, śmietaną i orzeszkami piniowymi


    Nie wiem czemu, ale z blinami kojarzą mi się te dwie czapki. Jest u mnie kompletna negacja systemu rosyjskiego i prowadzonej polityki. Mam jednak kilka sentymentalnych pamiątek z dawnych podróży "maluchem" - tak  jechaliśmy maluchem przez Lwów do Bułgarii, oraz z czasów kiedy korespondowałam z koleżanką z ZSRR (tak to się wtedy nazywało). 

    Bolesne wydarzenia na Ukrainie obserwuję w sposób szczególny, bowiem byłam wolontariuszką na ukraińskiej wsi, wśród wykluczonych dzieci i młodzieży. Dotknęłam biedy i poznałam beznadziejny system szkolnictwa, opieki zdrowotnej, rynku pracy (trudno to nazwać rynkiem pracy) i pomocy socjalnej. Jestem całym sercem z tymi  ludźmi, aby udało im się wyzwolić spod bezwzględnego, rosyjskiego reżimu.






...a to oryginalna rosyjska czapka...



Czapka: Max Mara




...która lepsza?




27 komentarzy:

  1. Oczywiście że rosyjska :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Rosyjska! ten post naprawdę świetny, bardzo lubię czytać przepisy, które do mnie przemawiają i z chęcią sama próbuję z nich skorzystać:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie się podobasz w obu choć może w tej z futerkiem lepiej...pozdrawiam cieplutko, jak też ubieram się solidnie i zakładam grube czapy...

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi zdecydowanie bardziej podoba się rosyjska, przepis świetny ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Buonissimi, li faccio anch'io simili e molto interessanti tutte le tue note :)

    OdpowiedzUsuń
  6. follow to follow?
    http://defishencia.blogspot.ru/

    OdpowiedzUsuń
  7. pysznie wyglądają :) w takiej postaci jeszcze nie jadłam ale na pewno spróbuję :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Rosyjska, a bliny - rewelacja :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Hola Ava. Estos blinis deben estar deliciosos. Me da la impresión de ue por ahí hace mucho frío jj así que abrígate.
    Que tengas un estupendo día.
    Saludos

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi Juan, is - 8 degrees, at night -10.
      There is little snow. What is the weather in Spain?

      Usuń
  10. Ale pyszności. Jak pięknie podane, aż ślinka cieknie. A czapeczka rosyjska podoba Mi się bardziej. Ściskam kochana

    OdpowiedzUsuń
  11. Danie i czapka również ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A to moja mama ostatnio je robiła, nawet nie wiedziałam, że tak to się nazywa. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten przepis rezerwuję sobie na sobotę. Niech rodzinka ma niespodziankę:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepis biore koniecznie.Kochana super czapka,pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Blina jadłam jakieś 20 lat temu cudowny smak. ale były u nas robione na zsiadłym mleku reszty nie pamiętam ;). Tak sobie myślę po Twoim poście czy nie zrobić hmm spróbuję ;).

    Czapusia kapitalna ;)

    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  16. Przeczytałam z zaciekawieniem. Też smuci mnie to, co dzieje się na Ukrainie. Podobnie jak Ty - korespondowałam kiedyś z dwoma Rosjankami - Ukrainkami. Bliny - nigdy ich nie jadłam... A w czapach wyglądasz niesamowicie, szczególnie w tej pierwszej. Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy takich blinów nie jadłam. Ale cudownie wyglądają i chętnie bym spróbowała :)
    Śliczne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jadłam we Francji gryczane naleśniki to i bliny chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. OJJJ wszytsko co z łososiem lub jego dodatkiem pochłaniam:)))Blin nie jadłam, ale dzięki Tobie spróbuje zrobic:)))
    Sytuacja na Ukrainie bardzo przygnębia, tez życzę im aby udało się uzyskac to o co walczą !:)
    A czapa rosyjska najlepsza !!!Świetnie CI w niej ! :)
    Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  20. jak w najlepszej restauracji:) cudne bliny! a czapa genialna:D

    OdpowiedzUsuń
  21. co za pyszności :) świetna czapa :)

    OdpowiedzUsuń
  22. I guess with this hat, did not have you cold. It is spectacular and beautiful. Funniest Grandma!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny. Możesz również zapraszać mnie na swojego bloga (nie uważam, że jest to coś niestosownego). :)
Zapraszam Cię również do witryny obserwatorów. To jest w końcu blog więc bloguj lecz się nie blokuj :)