poniedziałek, 9 czerwca 2014

Śląska rolada - Silesian beef roulade








     Rolada to tradycyjne danie kuchni  śląskiej. Choć tradycyjne to każda Pani Domu ma swój własny sekretny przepis. Najczęściej rolady różnią się konsystencją farszu i dodatkami. Rolady, które przedstawiam w tym poście zostały zrobione przez moje kochane kuzynki, na które zawsze mogę liczyć, i które zawsze pomagają mi w ważnych uroczystościach rodzinnych. Ponadto są mistrzyniami w kuchni i już mi obiecały, że zrobimy tradycyjny śląski kołocz. Jak to dobrze, że można liczyć na rodzinę.

    Tą ważną uroczystością w naszym domu był chrzest bliźniaków, którym szczęśliwi rodzice wyprawili przyjęcie zaczynające się od obiadu. Gości było ponad dwadzieścia, więc pomoc w takim przedsięwzięciu była konieczna.
     Uroczysty śląski obiad nie może się obejść bez rolady, klusek i modrej kapusty. Jeśli tradycyjna śląska rolada to koniecznie z mięsa wołowego, z farszem pokrojonym w kostkę lub w paski.


Śląska rolada (nie podaję proporcji bo to wszystko zależy od ilości mięsa)

Składniki:

  • dobrej jakości mięso wołowe
  • musztarda
  • chudy boczek
  • dobrej jakości kiełbasa
  • cebula
  • ogórek konserwowy (kwaśny)
  • sól i pieprz

dodatkowo do pieczenia w brytfance: cebula, liście laurowe, kilka ziaren ziela angielskiego i pieprzu, masło i olej


Jak to zrobić?

- mięso pokrój w 1,5 cm płaty, rozbij tłuczkiem posól, popieprz i posmaruj musztardą
- pokrój w drobną kostkę boczek, cebulę, ogórek i obraną ze skórki kiełbasę, wymieszaj wszystkie składniki
- na każdy płat mięsa kładź 2 łyżki farszu, zwiń lekko brzegi i zroluj całość
- zrolowane mięso obwiń sznurkiem lub białą nitką
- do brytfanki dodaj łyżkę masła, 2-3 łyżki oleju, rozgrzej tłuszcz cz i obsmaż rolady
- do obsmażonych rolad dodaj pokrojoną w piórka cebulę liście laurowe, ziele angielskie i pieprz
- nakryj brytfankę i włóż do nagrzanego do 190 stopni piekarnika na 1,5 – 2 godziny
- wyjmij rolady i  kiedy lekko przestygną zdejmij nitkę
- sos który został z pieczenia przecedź przez sitko, jeśli jest taka konieczność go odparuj
- do klarownego sosu, który powinien mieć lekko brązową barwę, dodaj łyżkę mąki rozpuszczonej w zimnej wodzie, dodając energicznie mieszaj aby nie powstały grudki
- zagotuj sos i dopraw, na koniec możesz dodać odrobinę śmietany słodkiej, takiej która się nie zwarzy


Moja rada:

- piekarnik jest idealnym miejscem do pieczenia rolad
- w trakcie pieczenia należy je odwrócić i jeśli jest taka potrzeba to dodać trochę wody
- w moim domu do farszu z rolad nigdy się nie używało kiszonych ogórków tylko konserwowe
- w tradycyjnej śląskiej roladzie farsz może być pokrojony w kostkę lub w paski, jednak w żadnym wypadu nie może być przemielony


 Bezcenna pomoc moich kuzynek :)






A tu już Jola zabiera się za robienie klusek śląskich klusek, przepis pod linkiem:






Do śląskiego obiadu powinien być kompot z własnej spiżarni:)







Jaki znacie przepis na śląską roladę?




18 komentarzy:

  1. To takie profesjonalne wykonanie przez mistrzynie! Super. Chciałabym zjeść taki śląski obiad. A swoją drogą świetną masz rodzinę :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Droga Avo, wszystkiego najlepszego dla Bliźniąt. Dokładnie takie rolady przyrządzał mój ojciec. To jeden ze smaków mojego dzieciństwa. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie takie , jeszcze ma znaczenie musztarda .
    Ja sama robię od wielkiego dzwonu , zostawiam te przyjemność na rodzinne spotkania ... Najlepsza babcina

    OdpowiedzUsuń
  4. Największe problemy mam zawsze z wyborem dobrego mięsa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ojoj! pyszności nad pysznościami! klasyka w najlepszym wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam to danie , ale u nas w ordzinie mowi sie na to zrazy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zrazy funkcjonują w wersji staropolskiej zwłaszcza dawnej Rzeczypospolitej szlacheckiej, kiedyś napiszę :)

      Usuń
  7. Serdecznie dziekuję za przepis. Wygląda apetycznie. Mam pomysł na niedzielny obiad!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzieki za przepis, wyglada bardzo apetycznie:) Dla mnie będzie to debiut, ale dam rade:)

    OdpowiedzUsuń
  9. U Nas też się mówi zrazy i uwielbiam to danie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam zrazy w wersji staropolskiej zwłaszcza dawnej Rzeczypospolitej szlacheckiej, kiedyś napiszę :)

      Usuń
  10. Taki obiad to ja uwielbiam... Nie no teraz to zrobiłam się bardzo głodna!!!
    U Nas też mówi się zrazy i po prostu je uwielbiam!
    Ściskam kochana

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale pychota, dziękuje za przepis:):)

    OdpowiedzUsuń
  12. Robimy z mama tak samo, oprocz tego, ze do srodka ida zawsze kiszone ogory:)
    A brytfanka...to ta z mojego dziecinstwa..

    OdpowiedzUsuń
  13. Pyszności pokazujesz... bardzo lubię rolady...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  14. smakowite te sląskie roladki... zawsze szukam u ciebie inspiracji na obiad :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny. Możesz również zapraszać mnie na swojego bloga (nie uważam, że jest to coś niestosownego). :)
Zapraszam Cię również do witryny obserwatorów. To jest w końcu blog więc bloguj lecz się nie blokuj :)