poniedziałek, 16 czerwca 2014

Beauty Street w Katowicach








     Dystans do życia to chyba również to, że na wiele rzeczy można popatrzeć z innej perspektywy - wtedy wygląda wszystko inaczej. Oczywiście umiar i zdrowy rozsądek jest bardzo potrzebny. Z wiekiem powtarzam sobie coraz częściej, że grzeczne dziewczynki idą do nieba, a niegrzeczne tam gdzie chcą:) Coś w tym jest i czasem warto odważyć się na odrobinę szaleństwa. Szkoda życia na myślenie tylko o tym czy się innym spodoba i czy wypada...


   Dostałam zaproszenie na Beauty Street w Katowicach. Pomyślałam czemu nie, przecież jestem kobietą? Tak naprawdę to już trzeci raz biorę udział w tym wydarzeniu i jest fajnie. Świetne makijażystki, kosmetyki z górnej półki, miła atmosfera, potem fryzjer i zdjęcia. 
    W tym roku makijaż został wykonany kosmetykami marki Guerlain, a najbardziej z tej marki uwielbiam meteory. Nie wyobrażam sobie lekkiego muśnięcia przed ważnym wyjściem czy imprezą. Są prawie niewidoczne, ale dodają mi pewności siebie.

    Fryzjerka trochę zaszalała z tyłem fryzury, bo nie pamiętam kiedy miałam takie loki, ale co tam, przecież to tylko włosy. Z przodu były one jednak bardziej wyprostowane i naturalne.

    Kilka  zdjęć z tego wydarzenia, a na końcu sukienka, którą miałam wtedy na sobie, w dwóch odsłonach. Jedna wersja ze szpilkami  - bardziej wizytowo, a druga z torbą i "cięższymi" butami - bardziej codziennie. Właśnie tę lżejszą wersję miałam ubraną na chrzcinach bliźniaków. Upał był wtedy niemiłosierny i lekka zwiewna sukienka spisała się na medal.





























Muszę przyznać, że sukienka z Zary została odwinięta dzięki czemu jest trochę dłuższa:)



Co sądzicie o takich imprezach?






26 komentarzy:

  1. Super wydarzenie! Bardzo podoba mi się wersja z cieższymi butami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna fryzura i w ogóle ślicznie wyglądasz. :) Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. great event! you look pretty! kisses

    OdpowiedzUsuń
  4. Warto było poświęcić czas. Pięknie wyglądasz. wersja ze szpilkami jest taka oczywista. Natomiast druga intrygująca.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne wydarzenie:) A stylizacje obie swietne choc ta z ciezszymi bucikami bardziej przypadla mi do gustu:) No i fryzurka sliczna, fajnie czasem zaszalec! Zgadzam sie w 100% :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem ZA ! więcej takich imprez we wszystkich miastach Polski! Cudowne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydarzenie super i fajnie byłoby być na takim - może wreszcie zrobiliby ze mnie człowieka :) Stylizacja bardzo fajna a buty klawe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna fryzura. Jest w niej taka lekkość...super

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajne wydarzenie! A jaką ładną fryzurę Ci zrobili! Pięknie wyglądasz! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie Avo wyglądałaś, śliczna sukienka i urocza fryzurka. Pozdrawiam Cię ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajne wydarzenie. Wyglądasz cudnie, obywa zestawy fajne:):), o fryzurze nie wspomnę, obłędna:):)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie wyglądasz, i masz racje ,że czasem trzeba zaszaleć.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie sama wzięłabym udział w takim wydarzeniu :) Bardzo fajnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą jeszcze w całej w całej Polsce śledź wydarzenia Douglasa na FB.

      Usuń
  14. świetna sukienka, obydwie stylizacje podobają mi się bardzo :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajny event! A Ty wyglądasz genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Swietna sprawa, ślicznie wyglądasz.:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetna relacja. Pięknie wyglądasz kochana. Cudną masz sukieneczkę!
    ściskam i ślę buziaki

    OdpowiedzUsuń
  18. Hola Ava. Lo debiste pasar muy bien y creo que disfrutaste con todo, al menos tu cara de satisfacción lo refleja.
    Además creo que debieron sentir algo de envidia quienes estaban allí al ver una "modelo" tan guapa.
    Saludos

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you Juan. It was a really nice event :)
      Have a nice week

      Usuń
  19. Fantastyczna sprawa. I jaka korzyść. Pięknie wyglądasz. A wersja ze szpilkami bardziej mi się podoba, bo jest właśnie tak ...elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Grzechem byłoby nie skorzystać z takiej okazji. Zawsze mozna coś podglądnąć i dowiedzieć się czegoś nowego. Sukienka prosta i zarazem bardzo elegancka:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny. Możesz również zapraszać mnie na swojego bloga (nie uważam, że jest to coś niestosownego). :)
Zapraszam Cię również do witryny obserwatorów. To jest w końcu blog więc bloguj lecz się nie blokuj :)