środa, 22 października 2014

Dress for succes - piąte urodziny - 5th Birthday






To sukienka z płatków żywych róż


   Jest taka organizacja Dress for Success (http://www.dressforsuccess.org/home.aspx), która pomaga kobietom uwierzyć w siebie, realizować marzenia, osiągnąć sukces i być kobietą. W sukience do sukcesu jak sama nazwa wskazuje. 
    
   Misją organizacji Dress for Success jest działanie na rzecz niezależności finansowej kobiet pokrzywdzonych przez los, długotrwale bezrobotnych poprzez zapewnienie im stroju do pracy, wsparcia oraz możliwości rozwoju zawodowego, które mają im pomóc dobrze prosperować w życiu zawodowym i prywatnym.

   Dress For Success wspiera w nietypowy sposób kariery zawodowe kobiet w różnym wieku, o silnej motywacji powrotu na rynek pracy. Kobiety te często nie maja środków by w sposób profesjonalny starać się o nową pracę. Na świecie ma już 113 filii.


W Polsce Dress for Success działa od października 2009 roku pod honorowym patronatem Pani Prezydentowej Jolanty Kwaśniewskiej.



Jak zapewne widzicie Dress for Success ma 5 lat i właśnie wczoraj w urokliwych murach Akademii Muzycznej w Katowicach odbyła się uroczysta Gala - 5 urodzinki :)
Gale odbywają się każdego roku i zawsze wtedy przyznawany jest tytuł Damy Roku. Tytuły otrzymały już:


  • Jolanta Kwaśniewska - 2009
  • Grażyna Kulczyk - 2010
  • Dorota Soszyńska - 2011
  • Solange Olszewska - 2012
  • Nina Kowalewska-Motlik - 2013

    W tym roku była to Pani Krystyna Kaszuba, kobieta która stworzyła "Twój Styl". Dla mnie jest to pismo bardzo ważne bowiem czytam je od samego początku. To z nim uczyłam się stylu, dobrych zasad, smaku i wyczucia. To z nim dorastałam jako matka i kobieta. 

    Wydarzenie niezwykłe, świetnie zorganizowane w pięknych murach Akademii Muzycznej w Katowicach. Byłam już na podobnych imprezach i za każdym razem mogę powiedzieć, że Pani Prezydentowa Jolanta Kwaśniewska to niezwykle miła i otwarta kobieta, która dodatkowo zyskuje w bezpośredniej rozmowie. Jest serdeczna, spontaniczna przy tym wszystkim elegancka i ujmująca. Równie ciepłe słowa mogę powiedzieć o Pani Dorocie Soszyszyńskiej, pięknej i niezwykle ujmującej kobiecie. 
   Miałam również okazję zamienić parę słów z Panią Marią Ożgą, która na tę okazję robiła tort, zachwycający wyglądem i smakiem. 
Na 5 - te urodziny Dress for Success została zrobiona czerwona sukienka z płatków róży, naturalnych, "żywych" płatków róży. Coś niezwykłego.

   Prezentuję kilka zdjęć z tego niezwykłego wieczoru, w którym główną rolę odegrała Pani Dorota Stasikowska - Wożniak, która reprezentuje organizację w Polsce. To kobieta pełna pasji, charyzmy i pomysłu na życie.







































Był również pokaz bielizny biznesowej marki DALIA










...ale minę zrobiłam - chyba z wrażenia :)















Był tort - mam i ja :)











22 komentarze:

  1. Człowiek codziennie uczy się czegoś nowego i dowiaduje o czymś nowym.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elisabeth były i każdego roku są bo to jest główne przesłanie. W tym roku główną beneficjentką została kobieta, która wyjechała do Anglii, wróciła i nie mogła się w Polsce odnaleźć na rynku pracy. Wpadła w depresję i inne kłopoty. Dziś ma własną firmę - jest kobietą sukcesu. Organizacja daje kobietom przysłowiową sukienkę, ale też makijaż, fryzurę, warsztaty z prezentacji itp. Pomaga szukać pracy. Tam były te kobiety, całkiem odmienione. Byli też sponsorzy dzięki, którym ta organizacja funkcjonuje. Jedna dziewczyna uzyskała nawet kompleksową pomoc stomatologiczną bo to była jej pięta Achillesa. Coroczne gale to taka wisienka na torcie aby się pochwalić sukcesami i dać motywację dla dalszego działania.

      Usuń
  3. Przepiekna impreza i jeszcze piekniejsza idea tej organizacji, ktora dziala juz 5 lat, a ja jeszcze o niej nie slyszalam...Dziekuje Ci Avo za ten post!! Wsrod tylu pieknych i ujmujacych swo uroda Pan, TY rowniez prezentowalas sie niezykle pieknie i elegancko!! Co za wspaniala suknia z czerwonych platkow!! Piekne wydarzenie, i troche Ci zazdroszcze, ze nie moglam tam byc!! Jednego nie moge tylko zrozumiec, ze jest to organizacja, ktorej celem jest działanie na rzecz niezależności finansowej kobietom pokrzywdzonam przez los, długotrwale bezrobotnych poprzez zapewnienie im stroju do pracy, wsparcia oraz możliwości rozwoju zawodowego, które mają im pomóc dobrze prosperować w życiu zawodowym i prywatnym. A widac tam na tej imprezie pelno m.in reklam firm kosmetycznych, a gdzie sa kobiety, ktore zostaly pokrzywdzone przez los...gdzie one sa??...oczekiwalam, ze beda pokazane jak te "niby" suknie pomogly im podniesc sie w zyciu i odniesc sukces...nie widac ich, widze natomiast tylko kobiety sukcesu, ktore swoje kariery zyczely i rozwinely kilknascie lat temu!! Co mi tu nie pasuje, albo zle zrozumialam cel tej organizacji??? Pozdrawiam serdecznie Avo:):)

    OdpowiedzUsuń

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elisabeth były i każdego roku są bo to jest główne przesłanie. W tym roku główną beneficjentką została kobieta, która wyjechała do Anglii, wróciła i nie mogła się w Polsce odnaleźć na rynku pracy. Wpadła w depresję i inne kłopoty. Dziś ma własną firmę - jest kobietą sukcesu. Organizacja daje kobietom przysłowiową sukienkę, ale też makijaż, fryzurę, warsztaty z prezentacji itp. Pomaga szukać pracy. Tam były te kobiety, całkiem odmienione. Byli też sponsorzy dzięki, którym ta organizacja funkcjonuje. Jedna dziewczyna uzyskała nawet kompleksową pomoc stomatologiczną bo to była jej pięta Achillesa. Coroczne gale to taka wisienka na torcie aby się pochwalić sukcesami i dać motywację dla dalszego działania.
      Muszę chyba dodać jeszcze dodatkowe zdjęcia :)

      Usuń
  4. To swietnie, ze tak sie dzieje! Szkoda tylko, ze w ciagu tych 5 lat nie powstalo wiecej takich organizacji, przynajmniej w kazdym wiekszym miescie powinna byc taka organizycja, a jest tylko w Katowicach i to jest jedyna na cala srodkowo-wschodna Europe( weszlam na link, polecony przez Ciebie). Byloby cudownie, aby takie organizacje dzialaly w kazdym wiekszym miescie, bo takich kobiet potrzebujacyh pomocy jest niestety, ale to bardzo, bardzo wiele i bedzie ich niestety coraz wiecej!!

    Przepraszm, ze usunelam pierwszy komentarz, zrobilam pare bledow...pisze szybko i czesto zdarza mi sie naciskac literki obok i powstaja zupelnie inne wyrazy...

    Pozdrawim serdecznie Avo i dziekuje pieknie za ten post:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Literówki każdemu się zdarzają. serdeczności dla Ciebie :)

      Usuń
  5. Bardzo podobają mi się takie akcje. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiedziałam, że jest taka organizacja. Ale jeśli niesie dobro i służy kobietom potrzebującym to ma sens :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe, bardzo ciekawe, muszę bliżej przyjrzeć się tym akcjom :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna relacja! I ślicznie wyglądasz kochana! miłego dnia, ściskam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Andrzeju w blogosferze bez Pan/i:) A jeśli chodzi o mnie to raczej ciekawa świata :)

      Usuń
  10. jestem pod wrażeniem. świetna relacja;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa relacja:) To już 5 lat, a ja po raz pierwszy słyszę o niej.

    OdpowiedzUsuń
  12. nie wiedziałam, że coś takiego istnieje! Dla mnie duże zaskoczenie, nie powiem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak jak większość z nas nie słyszałam o takiej organizacji, a szkoda, bo to dla nas powinno/ jest bardzo ważne.
    Zazdroszczę spotkania z panią Kwaśniewską, dla mnie to wzór do naśladowania i bardzo ją podziwiam.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko i dziękuję za ten post:)

    OdpowiedzUsuń
  14. To dobrze, że są takie organizacje, mam nadzieję, że faktycznie pomoc dociera do potrzebujących...
    Społeczeństwo polskie biednieje, a nie zawsze niestety pomoc dociera tam, gdzie powinna. Coś o tym wiem...
    Bardzo elegancko się prezentujesz. Prawdziwa dama z Ciebie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. No rzeczywiście tam razem byłyśmy :) Cóż za zbieg okoliczności .... zwłaszcza, że ja nie jestem nawet ze Śląska. Co prawda urodziłam się w Zabrzu ale od 16 lat nie mieszkam już w swoim rodzinnym mieście. Przyjechałam na zaproszenie jednej z wolontariuszek Dress for Success Ani Kosteckiej -Rozwadowskiej, która jest przedstawicielką DALI. To właśnie Dalia miała pokaz bielizny biznesowej na Gali i jest jednym z wielu sponsorów ORGANIZACJI.
    Sporo fajnych zdjęć zrobiłaś. Jestem pod wrażeniem akcji i Organizacji. Kobiety tego potrzebują. Kobiety na to czekają.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny. Możesz również zapraszać mnie na swojego bloga (nie uważam, że jest to coś niestosownego). :)
Zapraszam Cię również do witryny obserwatorów. To jest w końcu blog więc bloguj lecz się nie blokuj :)