sobota, 12 kwietnia 2014

Teint Idole Ultra 24h - Lancôme







    Po prawie idealnym podkładzie La Mer, wymagania rosną. Koniecznie jednak chciałam zmienić markę i wypróbować coś nowego. Wybór padł na Teint Idole Ultra 24h, Lancôme.
    Badania nad tym cudem trwały 8 lat i marka zapewnia perfekcyjny makijaż przez 24 godziny. Tyle pewnie żadnej z nas jest niepotrzebne, ale co tam…. W podkładzie została zastosowana nowatorska technologia EternalSoft, która doskonale radzi sobie z oznakami zmęczenia i utrzymania nieskazitelnego  i perfekcyjnego makijażu przez tak długi czas. Cera ma pozostać nieskazitelna, aksamitna, gładka i matowa. Podkład również doskonale dopasowuje się do koloru cery jak zapewnia producent.

Pomyślałam: co tam spróbuję, przecież to tylko podkład i mam nadzieję nie ostatni w moim życiu J

     Kupiłam Teint Idole Ultra 24h, Lancôme, 01 Beige Albâtre. Podkładu używam 3 tygodnie i co mogę stwierdzić:
    Bardzo lekki i delikatny, bardzo łatwo się rozprowadza i daje matowy efekt. Rzeczywiście dopasowuje się do koloru skóry i jest niewidoczny. Cera wygląda bardzo naturalnie, sprawia wrażenie miękkiej i rozświetlonej, ale nie błyszczącej. Jest bardzo trwały. Nawet przy mojej mieszanej cerze (problem ze strefą T) nic nie muszę poprawiać. Wprawdzie mam w kosmetyczce pędzel z białym pudrem HD (nie mogę się z nim rozstać) i czasem z przyzwyczajenia sięgam i delikatnie omiatam twarz, jednak nie jestem przekonana czy jest to konieczne.  
    Podkład nie ciemnieje, nie brudzi ubrania, delikatnie pachnie. Nie zmienia barwy nawet po długim czasie i nie daje efektu maski. Eleganckie opakowanie i aplikator dodatkowo dodają uroku. Gama kolorystyczna jest bardzo szeroka, bowiem podkład posiada aż 15 różnych odcieni.

    Muszę jeszcze dodać, że powinien być wydajny, bowiem po trzech tygodniach prawie wcale go nie ubyło z opakowania. Naciskam jeden raz na aplikator i to wystarczy na całą twarz. Jestem zadowolona z wyboru, w końcu nie rujnuje kieszeni tak jak La Mer;)

   Choć podkład jest kryjący to jednak nie polecam go osobom z problemami, bowiem delikatne krycie może nie wystarczyć. Cena może wydawać się wysoka, jednak jak na  tę markę uważam, że jest w normie.

Moja ocena: 5/5
Cena: 175 zł/ 30 ml /muszę dodać, że kupowałam z 20% zniżką/





Otulona delikatnym efektem Teint Idole Ultra 24h, mogę iść do pracy w moich mocnych w kolorze butach. Jednak duże torby to moja specjalność, ta mała była tylko do zdjęcia;)









Jakie są Wasze ulubione podkłady? 


25 komentarzy:

  1. Na dobry i sprawdzony podkład nie ma co żałować pieniędzy. W końcu zależy nam, żeby doskonale wyglądać. A Ty wyglądasz pięknie. Szpileczki cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mógłbym być kobietą. To wymaga ogromnej wiedzy dotyczacej mody, kolorów, kosmetyków.... to nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... i bardzo dobrze, po to właśnie jest różnica płci :)

      Usuń
  3. fajny kolor butów!
    ja generalnie nie używam, może ostatnio trochę produktów typu BB, za tłustą mam cerę do podkładów

    OdpowiedzUsuń
  4. Uzywam i bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy podkład i fajna sukienka - wyglądasz w niej pięknie i baaardzo elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobry kosmetik to podstawa:) uwielbiam Lancôme produkts I uzywam :)
    Piekna sukienka I buciki sliczny kolor :) wygladasz bardzo elegancko I zgrabnie :)
    Pozdrawiam serdecznie xxx

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobry podkład,a szpileczki cudne:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Lancome jak Lancome... Ja się zakochałam w butach! Są przepiękne! Ach jak dobrze, że już coraz cieplej i więcej osób w takich pięknościach będzie można podziwiać (bo ja obcasów niepraktykująca więc zostało podziwianie:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziewczyny mają rację - rewelacyjne buty :P
    Zapraszam do mnie na wielkanocną babkę ;) http://wenus-lifestyle.pl/2014/04/babka-wielkanocna/

    OdpowiedzUsuń
  10. Zainspirowałaś mnie ,podążam do sklepu.Piękna stylizacja.:*

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam tego podkładu, ale brzmi ciekawie. Ten odcień jest z żółtymi czy różowymi pigmentami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nie wiem, chyba coś pośredniego i odcień jasny. Nigdy nie skłaniam się ani do zdecydowanie jednego ani drugiego tylko wybieram coś pośredniego z tendencją jasną.

      Usuń
  12. cena podkładu dla mnie kosmiczna:) osobiście nie używam żadnego podkładu, fluidu, pudru czy czegoś.
    A stylizacja świetna, buty mają idealny kolor!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się zastanowić nad podkładem, pielęgnują i posiadają zazwyczaj filtry ochronne.

      Usuń
  13. Pięknie wyglądasz, cudna sukienka i kopertówka...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  14. I almost forgot this post, with the beautiful lbd. I love the simplicity of this piece and your elegance. The printed tunic is very nice and is great with the shoes I wanted to see you wear.

    OdpowiedzUsuń
  15. Cena zabójcza :) niestety nie na moją kieszeń :( na razie używam Revlon Color Stay :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyglądasz wspaniale. Cudne buty, sukienka, kopertówka... Też wolę na co dzień duże torby.
    Koszmarnie drogi ten podkład - nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. To jeden z moich ulubionych, sprawdzonych podkładów, stosuję go zamiennie z innymi bo lubie eksperymentować, ale naprawdę jest dobry! cudnie wyglądasz w małej czarnej i łososiowych czółenkach!

    OdpowiedzUsuń
  18. piękna elegancka stylizacja

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla mnie cena jest jednak za droga jak na podkład ://. Buty masz piękne <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny. Możesz również zapraszać mnie na swojego bloga (nie uważam, że jest to coś niestosownego). :)
Zapraszam Cię również do witryny obserwatorów. To jest w końcu blog więc bloguj lecz się nie blokuj :)