środa, 19 marca 2014

Warzywna zupa z Tao Tao - Vegetable soup with Tao Tao







    Jakoś ostatnio ciągle ścigam się z czasem, którego mi bardzo brakuje, stąd też moje dania są proste i robione w mig. Najczęściej patrzę do lodówki i spiżarni i po krótkim zastanowieniu powstaje danie. Nie odstępuję jednak od zasady, zdrowo i smacznie z hasłem ograniczam kalorie!

    Zupa warzywna z fasolą trochę przypomina przepisy chińskie, jednak absolutnie nie pretenduje do takiego miana, choć lekki posmak kuchni chińskiej łącznie z chrupkością warzyw można w niej odnaleźć.


Warzywna zupa z makaronem TaoTao

Składniki:

  • 1 marchewka
  • 1/2 pietruszki (korzeń)
  • 2 łodygi selera naciowego
  • ząbek czosnku
  • puszka czerwonej fasoli
  • łyżka przecieru pomidorowego
  • 2 łyżki ciemnego sosu sojowego
  • łyżeczka oleju sezamowego
  • 1 - 2 łyżki octu balsamicznego
  • łyżeczka tymianku
  • kilka gałązek natki pietruszki
  • sól i pieprz
  • łyżeczka oleju
  • szklanka makaronu ryżowego Tao Tao

Jak zrobić zupę?

- obierz warzywa, marchewkę i pietruszkę, pokrój w słupki, czosnek posiekaj, łodygę selera pokrój w plasterki
- dodaj do garnka łyżeczkę oleju (może być rzepakowy), dodaj warzywa, przykryj i duś 2-3 min.
- dodaj 1.5 l wody, tymianek i gotuj 6-8 min.
- dodaj fasolę z puszki, przecier, pozostałe składniki, dopraw do smaku, gotuj 6-8 min. na wolnym ogniu
- do wrzątku dodaj makaron, odcedź, dodaj do zupy, posyp natką pietruszki



Moja rada:

- makaron najlepiej dodać bezpośrednio przed podaniem na talerz i dodać zupę
- jeśli lubisz kwaśną zupę możesz dodać trochę więcej octu balsamicznego
- kiedy dusisz warzywa nakryj je szczelnie, potrzebują wtedy mniej tłuszczu







Oczywiście wszystkim chińskim zupkom z torebek i gorącym kubkom mówimy NIE! Za to zupy warzywne - jestem na TAK. Lubicie takie szybkie dania?






22 komentarze:

  1. Wygląda na pyszną zupę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. moje smaki:) porywam tą miseczkę do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Serdecznie dziękuję za ten przepis, już nie mogę się doczekać, żeby zjeść taką zupkę. Mam nadzieję, że z moimi wątpliwymi zdolnościami kulinarnymi, uda mi się przygotować chociaż namiastkę Twojego dzieła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zupki bardzo lubię. Wygląda smakowicie. Piszesz moja droga o braku czasu. U mnie też deficyt. Zaraz siadam do pisania pracy z pedagogiki specjalnej... Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda świetnie, lubię zupy w ogóle, więc nabrałam ochoty.

    OdpowiedzUsuń
  6. pychota
    http://ewefiu1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda super! Chińska zupa wersja dom. Coś dla każdego. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdrowo , pysznie i szybko to spełnienie marzeń

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmm wygląda pysznie, do tego proste składniki :) U mnie w domu średnio za zupami przepadają, więc przeważnie jak mam ochotę to gotuję tylko dla siebie jakieś warzywne:)

    OdpowiedzUsuń
  10. głodna sie własnie zrobiłam...

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda pysznie...Polecam użycie świeżej kolendry do dekoracji zamiast pietruszki - wygląda identycznie, ale nadaje cudownego aromatu zupom :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie podana i pewnie smakowała wybornie! ściskam

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglada smakowicie :) az zglodnialam

    życzę miłego dnia :) do WYGRANIA u mnie pudełko Glossybox!
    www.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. I znów jest pysznie u Ciebie, aż mi ślinka leci. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Na pewno była bardzo pyszna ta zupa. A jak fajnie podana! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę przyznać, że jeszcze nie robiłam...pozdrawiam Ava...

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj bardzo lubię szybkie dania, bo również ostatnio ścigam się z czasem i sama nie wiem co jest z Tym czasem grane. Dzieci są już dorosłe i nie muszę się nimi zajmować, teoretycznie powinnam mieć luz, a tu co? Każda godzina dnia zajęta co do sekundy. Marzę o wolnym od WSZYSTKIEGO! Czy ja do licha może już zwolniłam obroty i stąd te kłopoty...
    Zauważyłam, że wszystkie twoje zdjęcia kulinarne są perfekcyjnie zrobione, naprawdę podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sorki - nie zauważyłam, że napisałam Twoje z małej litery. Po przeczytaniu usuń ten dopisek proszę :)

      Usuń
  18. Bardzo smakowicie wygląda ta Twoja zupa.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny. Możesz również zapraszać mnie na swojego bloga (nie uważam, że jest to coś niestosownego). :)
Zapraszam Cię również do witryny obserwatorów. To jest w końcu blog więc bloguj lecz się nie blokuj :)