środa, 7 sierpnia 2013

Gazpacho i wyróżnienie - Gazpacho






Zostałam nominowana do:



przez:


Dziękuję:
Niki i Szeri


Zasady (przyznaję, że trochę zmodyfikowałam, bo zasady na blogach są różne):

,,Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za dobrze wykonaną robotę. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów :) więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na pytania od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 5 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 5 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."

Odpowiedzi na pytania:
1. Jestem duszą towarzystwa czy samotnikiem? Uzasadnij wybór/ ...i tak i nie... nie ma zasady, zależy od sytuacji.
2. Czego w życiu boisz się najbardziej?/ Głupoty ludzkiej!    

3. Za co cenisz innych ludzi?/ Za zasady i wrażliwość.
4. Czy uważasz, że "pierwsze wrażenie" jest istotne?/Oczywiście! Każdy powinien się starać.
5. Jak radzisz sobie z problemami?/ Zasada "złotego środka" :)
6. Dlaczego prowadzisz bloga?/Mam za dużo pracy w pracy.
7. Jesteś asertywny? Uzasadnij, że tak/nie./ NIE! Wiem o tym i nie potrafię tego zmienić.
8. Co zabrał(a)byś na bezludną wyspę?/ Męża :)
9. Jak wyglądają Twoje wymarzone wakacje?/ Ciepło, cieplej, najcieplej.
10. Kim jest dla Ciebie przyjaciel?/Kotwicą i kromką chleba.
11. Dokończ zdanie: Warto spełniać marzenie, ponieważ...życie jest krótkie i skomplikowane ale piękne.
Nominuję:

Pytania:
1. Czy podoba Ci się "blogosfera"?
2. Z jakiej dziedziny jesteś najlepsza?
3. Co jest Twoją "pietą Achillesa"?
4. Gdzie chciałabyś mieszkać?
5. Czy Obama będzie na  szczycie G20 w Petersburgu (wprawdzie potwierdził)?
Czas na gazpacho (częstujcie się)


     Gazpacho  to hiszpańska zupa wywodząca się z Andaluzji. Jest kilka odmian tej zupy. Ja zrobiłam najprostszą, z surowych warzyw, octu i oliwy. Nie wyobrażam sobie lata bez zrobienia kilka razy tej pysznej i prostej zupy, bardzo zdrowej zresztą.

Składniki:

...do posypania...

Miksujemy i doprawiamy do smaku (sól, pieprz, ocet winny)







    

20 komentarzy:

  1. Mmmm , i kolejny raz jestem głodna. Wspaniale to wygląda. <33

    OdpowiedzUsuń
  2. zabieram się za gazpacho od dawna, ale chyba mnie zmobilizowałaś wreszcie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam i często robię, fajna jest tez wersja bez ogórka:)

    OdpowiedzUsuń
  4. gratuluje tagu a danie fenomenalne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję serdecznie za nominację.
    Ależ Ty cuda wyczyniasz w swojej kuchni!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam gaspacho,idealna na teraz:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję wyróżnienia :) Pycha

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję ślicznie za nominację :)

    Takiej zupy jeszcze nie jadłam, wygląda smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepysznie wygląda Twoja zupka, na pewno świetnie syci i gasi pragnienie. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. gazpacho jeszcze nigdy nie jadłam, a w sumie to takie znane danie :) trzeba by spróbować

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie robiłam Gazpacho... Jednak jeść lubię;p Chyba skorzystam z przepisu;D
    Pozdrawiam!:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję nominacji! Gazpacho chodzi za mną odkąd wróciłam z Barcelony więc trafiłaś jak dla mnie z przepisem idealnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. cudowne, czerwone gazpacho:) uwielbiam! pięknie podane

    OdpowiedzUsuń
  14. Zupa wygląda na pyszną:)

    OdpowiedzUsuń
  15. pyszności :) :) Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  16. OO jaką mam ochotę na to :)
    http://quitenormally.blogspot.com/2013/08/memories.html u mnie nowy post. Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziekuję za wyróżnienie,pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny. Możesz również zapraszać mnie na swojego bloga (nie uważam, że jest to coś niestosownego). :)
Zapraszam Cię również do witryny obserwatorów. To jest w końcu blog więc bloguj lecz się nie blokuj :)