wtorek, 14 kwietnia 2015

Pieczone karmelizowane buraczki i bruschetta - Caramelised beetroot and Bruschetta








Buraki można przyrządzać na wiele sposobów. Można je zamknąć w słoikach na zimę, zrobić sok a nawet kanapkę - bruschettę. To tani produkt i bardzo zdrowy. Polecam wam drugi sprawdzony sposób z karmelizowanymi burakami. Troszkę inny od:
http://mystylemyeveryday.blogspot.com/2015/02/karmelizowane-buraki-czyli-dieta-dieta.html, jednak równie pyszny. Jedzmy zatem buraki pełne witamin i minerałów.




Pieczone karmelizowane buraki

Składniki:

  • 3-4 buraki średniej wielkości
  • 4  łyżki oleju
  • 2 łyżki brązowego cukru
  • mała łyżeczka kminu rzymskiego
  • łyżeczka cynamonu
  • łyżeczka majeranku
  • ząbek czosnku
  • szczypta pieprzu
  • szczypta soli

Jak to zrobić?

- obierz buraki i pokrój w plastry
- dodaj pozostałe składniki, wymieszaj
- ułóż w naczyniu żaroodpornym i piecz w temperaturze 180 stopni około 50 min.
- po około 20 min. nakryj naczynie aby buraki nie były wysuszone
- po wyjęciu z piekarnika polej sosem


Sos po upieczeniu

Składniki:
  • 3 – 4 łyżki octu balsamicznego
  • 2 łyżki soku z cytryny
  •  łyżka oliwy
  • szczypta pieprzu
  • skórka otarta z cytryny
  • łyżeczka sezamu
  • kilka liści szpinaku


















Bruschetta z burakami i gorgonzolą
Składniki:
  • kilka kromek razowej bagietki
  • pieczone karmelizowane buraki
  • oliwa
  • 50-60 g sera gorgonzola

Jak to zrobić?
- skrop delikatnie bagietkę oliwą i opiecz na patelni grillowej
- połóż na pieczywie buraki i kawałki gorgonzoli
- włóż do nagrzanego do 190 stopni piekarnika na 2-3 min.















Polecam do obiadu a bruschettę do kolacji z lampką białego wina.


14 komentarzy:

  1. Chetnie by sprobowala te wersje na kolacje z gorgonzola, choc obje to wykwintne i bardzo eleganckie propozyzje!

    Dziekuje za przepis i serdecznie Cie pozdrawiam, Avo:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię buraki,a jeszcze w takim wydaniu:) Do tego grzanki,mniam...:))

    OdpowiedzUsuń
  3. PIęknie podane jak w najlepszej restauracji:)
    wiosennie ściskam

    OdpowiedzUsuń
  4. mmm imponująco się prezentuje, zapewne jeszcze lepiej smakuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Same pyszności u Ciebie Ava, podane pięknie...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne, apetyczne zdjęcia! Muszę spróbować, bo takich buraczków jeszcze nie jadłam!

    Zapraszam na nowy post:
    http://alanja.blogspot.com/2015/04/torba-w-paski-od-lisy-dwa.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają niesamowicie i muszą być na prawdę smaczne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Twoja kuchnia nie dość, że elgancka i smaczna, to jeszcze zdrowa! Zawsze kiedy widzę przepis z buraczkami, myślę "zrobię to!", a później i tak inne smaki wygrywają. Chyba nie mam nawyku jedzenia buraków i tylko w jednej postaci się u mnie pojawiają - jako jarzynka do obiadu z kotletami mielonymi. Posypuję je wtedy obficie natką pietruszki, jej smak moim zdaniem świetnie z buraczkami się komponuje. Może tym razem uda mi się postąpić konsekwentnie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Taki zwykły burak, a tu proszę, wygląda jak podany na królewski stół :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny. Możesz również zapraszać mnie na swojego bloga (nie uważam, że jest to coś niestosownego). :)
Zapraszam Cię również do witryny obserwatorów. To jest w końcu blog więc bloguj lecz się nie blokuj :)