poniedziałek, 16 grudnia 2013

Świąteczna makowa gwiazda - Poppy - seed cake







     Makowiec to charakterystyczne ciasto dla Świąt Bożego Narodzenia. Postanowiłam je upiec trochę inaczej i wcale to nie jest trudne.


Świąteczna makowa gwiazda


Składniki na ciasto:
  • 2 szklanki mąki
  • 3.4 szklanki mleka
  • 25 g drożdży
  • 100 g roztopionego masła
  • 2 żółtka
  • 3 łyżki cukru
  • szczypta soli 
  • łyżka rumu

Jak zrobić ciasto?

- wymieszaj drożdże z mlekiem i cukrem, dodaj do mąki i wyrabiaj ciasto 
- po 2-3 minutach dodaj pozostałe składniki i wyrabiaj aż ciasto będzie elastyczne i będzie odchodziło od naczynia
- pozostaw ciasto do wyrośnięcia około 20 - 30 min.
- zrób z ciasta koło i środek przekrój na osiem części, dookoła nałóż mak zostawiając 2 cm od brzegu koła
- trójkąty ze środka koła przeciągnij na zewnątrz i podwiń pod ciasto, lekko powijając brzegi
- posmaruj ciasto rozmąconym żółtkiem a mak dodatkowo posyp płatkami migdałów
- pozostaw do wyrośnięcia na 15 min.
- piecz w nagrzanym do 190 stopni piekarniku 60 min.


Składniki masy makowej:
  • 250 g zmielonego maku (zawsze mielę w zaprzyjaźnionej piekarni – trzy razy)
  • 400 ml mleka
  • 2 łyżki miodu
  • 2 łyżki cukru
  • łyżka masła
  • białko z 2 jajek
  • bakalie: 150 g suszonych śliwek, 2 łyżki orzechów, łyżka skórki z pomarańczy, 100 g płatków migdałów

Jak zrobić masę makową?

- zagotuj mleko, dodaj miód, cukier, cukier waniliowy, wymieszaj
- dodaj mak i gotuj na wolnym ogniu kilka minut, ciągle mieszając,
- dodaj masło i bakalie, i pozostaw masę do wystygnięcia
- do letniej masy dodaj ubite białko i nałóż mak na ciasto drożdżowe


Moja rada:

- bakalie możesz dodać takie jak lubisz
- jeśli ciasto jest za rzadkie dodaj więcej mąki
- ja smaruję ciasto pędzlem moczonym w jogurcie
- jeśli masz naprawdę mało czasu, możesz użyć gotową masę makową z puszki, dodaj jednak do niej ubite białka i trochę swoich bakalii













niedziela, 15 grudnia 2013

Wigilijny karp - Christmas Eve carp






   Święta w Polsce zawsze się celebruje. Wprawdzie są różnice pomiędzy poszczególnymi regionami, ale mimo to wiele jest wspólnego. Ja jestem strażniczką tradycji i mam nadzieję, że będą również moje dzieci. Mogą się zmieniać potrawy, ich dodatki, jednak ten jedyny raz w roku, na Wigilię muszą być tradycyjne potrawy, a nowości mogą być przez cały rok.

    Jedną z takich potraw jest wigilijny, smażony karp. Nie będę pisała o patroszeniu, czyszczeniu krojeniu, bo nigdy w życiu tego nie robiłam. Świątecznym karpiem zawsze u nas zajmowali się mężczyźni - aż do pokrojenia - i teraz robi to od lat mój mąż.
Karp jest pyszny, gdyby tylko nie te ości. Trzeba też karpia odpowiednio sprawić i upiec.


Smażony wigilijny karp

Składniki:

  • pokrojony karp lub karpie
  • mleko, zsiadłe mleko lub jogurt
  • sól i pieprz
  • ząbek czosnku
  • cebula
  • bułka tarta
  • cytryna

Jak to zrobić?

- nie podaję dokładnie proporcji bo to zależy od ilości ryby
- przygotuj marynatę w proporcjach 1:1 z mleka i mleka zsiadłego (można dodać jogurt), dodaj pokrojoną w piórka cebulę i pokrojony czosnek, dodaj pieprz i odrobinę soli
- do marynaty włóż oczyszczonego i pokrojonego karpia na całą noc i wszystko umieść w lodówce
- na drugi dzień wyjmij karpia, osusz go papierowym ręcznikiem, obtocz w bułce tartej i smaż na rozgrzanej patelni dodając w proporcjach 1:1 olej i sklarowane masło
- po upieczeniu połóż karpia na papierowym ręczniku
- w wigilię zawsze podaję go z gotowaną kiszoną kapustą z grzybami i fasolą oraz ziemniakami


Moja rada:

- możesz karpia włożyć do marynaty bez cebuli i czosnku
- u mnie nigdy się nie panierowało karpia w grubej panierce, tylko lekko się go opruszało bułką tartą
- karpia smaży się raczej na mniejszym ogniu, tak aby w środku nie był surowy
- nigdy też nie kroiło się karpia w dzwonka tylko w płaty, a potem w mniejsze części 
- do karpia podaj pokrojoną cytrynę do skropienia mięsa










piątek, 13 grudnia 2013

Kobiecy Lifestyle - ręce - Women's Lifestyle - hands







Ręce – dbaj o nie


Potrafią być czułe, delikatne, rozkoszne, ale mogą także krzywdzić, nieść zniszczenie i zło…

Uwielbiam cytat R.M. Rilk'ego:

„Ręka, która wprawia w ruch kołyskę, porusza światem”, ileż w tym prawdy.

Mówi się, że na rękach, a właściwie na dłoniach kobiety wypisana jest metryka. Dużo w tym prawdy, bo nawet patrząc na gwiazdy, które wygładziły i podciągnęły sobie to i owo, widać, że ich ręce zdradzają upływ czasu.
Nie uciekniemy przed czasem, jednak zawsze można sobie pomóc. Wszystko jest kwestią wyrobienia pewnych nawyków.
O ręce tak jak i o twarz trzeba dbać regularnie. Dobry krem do rąk to podstawa. Zaprzyjaźnij się z kremem do rąk, który wcieraj często, a szczególnie  po każdym myciu rąk.  Ja trzymam krem do rąk prawie wszędzie, w łazience, kuchni, sypialni i oczywiście w torebce. Tam gdzie możesz używaj gumowych rękawic

       Manicure rąk to wymóg  i obowiązek. Nie musisz mieć długich szponów, które na szczęście odeszły do lamusa, ale ładnie przycięte paznokcie zawsze. Dłonie też lepiej wyglądają, kiedy paznokcie pokryte są lakierem. Uwielbiam jasne, pastelowe barwy i oczywiście french manicure. Pasuje prawie do wszystkiego i zawsze wygląda estetycznie i elegancko.


Najczęściej manicure robię sama, jednak od czasu do czasu powierzam ręce profesjonalistom, szczególnie przed wielkim wyjściem.
Nie jestem zwolenniczką sztucznych tipsów. Pamiętam jak dość dawno temu miałam ważne wystąpienie. Nie było jeszcze wtedy żadnych żelowych paznokci i innych tego typu zdobyczy kosmetologii. Kupiłam sobie doklejane paznokcie, które pomalowałam jasnym lakierem w odcieniu oliwki. Był to najnowszy trend, a dodatkowo jeszcze barwa komponowała się z moją nową kreacją. Pierwszy tips już mi odpadł w samochodzie. Zanim dojechałam na miejsce odpadły kolejne dwa. Na szczęście miałam w samochodzie zmywacz i bardzo jasny lakier, który uratował całą sytuację. Wyleczyłam się z tipsów i przedłużania paznokci.
Muszę również przyznać, że wręcz obsesyjnie myję ręce, a krótkie  paznokcie łatwiej utrzymać w czystości. Lubię gotować, czemu wcale nie pomagają długie paznokcie. Dziwię się, że w niektórych renomowanych programach kulinarnych prezenterki mają pomalowane ciemnym lakierem paznokcie, na rękach pierścionki i takimi dłoniami mieszają potrawę. W mojej kuchni większość rzeczy i tak robi robot, do mieszania zawsze zdejmuję pierścionki, a jeśli mam pomalowane paznokcie to  zakładam cienkie rękawiczki chirurgiczne.


Myj - wręcz obsesyjnie myj ręce!

Czy zdarzyło ci się być w publicznej toalecie, gdzie po wyjściu z kabiny kobieta staje przed lustrem, poprawia makijaż, wyciąga puder lub szminkę z torebki, poprawia włosy i wychodzi. Na szczęście jest to widok dość rzadki, ale parę razy zdarzyło mi się zaobserwować taką sytuację. Dlatego właśnie jak wychodzę z publicznej toalety zawsze dotykam klamkę przez chusteczkę higieniczną. To nie jakaś obsesja, ale klamki zwłaszcza w toaletach to siedlisko bakterii.
Wszyscy w moim domu mają wyrobiony nawyk przy wchodzeniu do domu, że pierwsze kroki kierują do łazienki i myją ręce.


Zafunduj dłoniom peeling i maskę

Na ręce świetnie działają peelingi, szczególnie kawowy, do którego warto dodać kilka kropli olejku i pozostawić na dłużej. Jest to świetna maska regenerująca skórę rąk. Potem zawsze należy nałożyć tłusty krem do rąk, a jeszcze lepiej założyć bawełniane rękawice z odżywką. Dobrze jest też do kremu dodać kilka kropli oliwki.
Na ręce patrzę kompleksowo, czyli nie tylko dłonie, ale cała ręka aż do ramienia. Z wiekiem najczęściej występuje problem tzw. motylków,  więc trzeba ćwiczyć. Kiedy jesteśmy młodymi mamami to dźwigamy dzieci, wózki, nosidełka, zwijamy i prasujemy sterty bielizny i innych rzeczy… Nasze ręce naprawdę przenoszą ciężary i mocują się prawie jak na zawodowym ringu. Przed czterdziestką jednak trzeba rekom pomóc ćwiczeniami. Dłużej będziemy mogły cieszyć się bardzo krótkimi rękawkami i odkrytymi ramionami.

Kup sobie też ostrą gąbkę i codziennie okrężnymi ruchami masuj ramiona. Skóra będzie nie tylko gładka, ale także długo pozostanie jędrna.
Jeszcze jedna ważna rzecz. Tyle mówi się o depilacji nóg, a prawi wcale o depilacji rąk. Kobiety mają także często problem w tym miejscu. Widziałam zadbane kobiety, pięknie ubrane, a ręce, zwłaszcza część przedramienia była bardzo owłosiona. Wręcz nie chciało mi się wierzyć, że kobieta może mieć takie włosy na rękach. Jednak jak widać wszystko jest możliwe.
Preparatów do depilacji jest całe mnóstwo, plus oczywiście depilacja mechaniczna. To ty wybierasz co dla ciebie jest najlepsze!
Dobrym wybielaczem do rąk jest najzwyklejsza cytryna. Oprócz tego pięknie czyści i wybiela paznokcie. Jeśli natomiast do soku z cytryny dodasz olejek rycynowy to dodatkowo wzmocnisz paznokcie.


Rękawiczki to atrybut

Tak, rękawiczki to atrybut eleganckiej kobiety. Nie tylko chronią przed zimnem, ale doskonale uzupełniają strój i dodają wiele uroku. Gdyby ich tak jeszcze nie gubić!!!. Kiedy pomyślę ile par rękawiczek zgubiłam… i to najczęściej w ten sam sposób. Najczęściej kiedy jadę z mężem samochodem. Parkujemy, on otwiera mi drzwi, ja wysiadam i idziemy… a rękawiczki z moich kolan lądują przed samochodem, czego najczęściej nikt z nas nie zauważa. Teraz już się wyczuliłam i najczęściej nie popełniam tego błędu, ale kiedyś… poszło kilka ładnych par…
Uwielbiam długie rękawiczki, mam nawet jedną parę czarnych, skórzanych, które po zmarszczeniu pasują do długich rękawów. Coś jednak w tej „Gildzie” było. Jako nastolatka byłam zafascynowana tą sceną i miałam ją wyćwiczoną do perfekcji :)






Męskie dłonie

Choć piszę tu o kobietach nie mogę przy tym temacie pominąć mężczyzn. Ręce u mężczyzn to jest zawsze to, na co zwracam uwagę. Muszą być czyste z przyciętymi paznokciami.  Brudne ręce dyskwalifikują, przynajmniej u mnie, każdego mężczyznę, no chyba, że naprawiał samochód lub zmieniał mi koło…
Patrząc na dłonie mężczyzny mogę bardzo wiele o nim powiedzieć - właściwie "mam go na dłoni". Nie chwaląc się stałam się prawdziwą specjalistką w tym temacie – lata obserwacji zrobiły swoje.
Wiem, że mężczyźni coraz bardziej o siebie dbają, ja jednak nie lubię przesadnego manicuru z wypolerowanymi paznokciami i nie daj Boże pociągniętymi lakierem, o nie...
Ważne jest też podanie dłoni. Nie znoszę dłoni „baletniczki” u faceta. Jeśli ściska dłoń jak „mdlejąca królewna”, to po cichu dostaję furii i w życiu bym z kimś takim nie chciała współpracować. Mężczyzna to facet, na którego ramieniu mamy się wesprzeć, a feministki niech wspierają się na klamce lub ścianie.
Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam :)
.
Moje sprawdzone sposoby:

- krem do rąk Avene
- maska/peeling  z kawy z dodatkiem olejku Bio-oil
- bawełniane rękawiczki z odżywką na noc, raz w tygodniu
- wcieranie w ręce cytryny /nigdy po wyciśnięciu jej nie wyrzucam tylko przecieram ręce/, doskonale zapobiega przebarwieniom


    
 Zrób pelling:

- 2 łyżki brązowego cukru, łyżka soku z cytryny, łyża oliwy, wymieszaj
- masuj delikatnie dłonie przez kilka minut


Moja kultowa maska jeszcze z czasów Babci:

Sposób 1:


Ugotuj ziemniaka w koszulce, rozgnieć go widelcem, dodaj trochę mleka i oliwy, nałóż na dłonie na 15-20 min. Zmyj maskę i wetrzyj krem.



     Sposób 2:

- ugotuj krochmal /na 1 litr wody 2 łyżki mąki ziemniaczanej/
- dodaj 2 łyżki oliwy
- włóż ręce do przestudzonej papki na 20 min.
- po spukaniu, wetrzyj w ręce krem


 Ćwiczenia rąk:

          - tradycyjne pompki

- rozciąganie palców
- ćwiczenia z ciężarkami










Zawsze noszę w torebce



Ćwicz dłonie i otulaj przed zimnem


Opublikowano: http://przepis-na-kobiete.pl/Artyku%C5%82y/616/kobiecy-lifestyle-r-ce-women-s-lifestyle-hands

Jak dbacie o ręce i dłonie?


czwartek, 12 grudnia 2013

Focaccia z kaparami i oregano - Focaccia with capers and oregano






    Trochę mąki  drożdży a ile możliwości. Można zrobić kanapki, zjeść z oliwą lub jogurtem. Tym razem focaccia z kaparami i oregano. Jako dodatek wystarczy sam jogurt, a trochę węglowodanów na poprawę humoru też się przyda.


Focaccia z kaparami i oregano

Składniki:
  • 2 szklanki mąki /500 g/
  • szklanka letniej wody
  • 50 g świeżych drożdży /1/2 kostki drożdży Babuni/
  • łyżeczka cukru
  • łyżeczka soli
  • 3 łyżki oliwy
  • 5-6 gałązek oregano
  • 3-4 łyżki marynowanych kaparów
  • gruba sól morska i oliwa na górę

Jak to zrobić?

- rozpuść drożdże i cukier w letniej wodzie, dodaj do mąki z solą i wyrabiaj ciasto
- po 10 min. dodaj oliwę, posiekane oregano, 3 łyżki kaparów i wyrabiaj do uzyskania elastycznej masy, która się nie klei
- pozostaw ciasto do wyrośnięcia, około 15 min., następnie wyłóż go na posmarowaną i posypana mąką blachę
- ciasta nie trzeba wałkować tylko uformować ręką, na górę ciasta poukładaj kapary, polej oliwą i posyp grupą solą morską
- pozostaw do wyrośnięcia na 10 min.
- włóż do nagrzanego do 190 stopni piekarnika i piecz około 20 - 25 min


 Focaccia wyśmienicie smakuje z jogurtem posypanym oregano










środa, 11 grudnia 2013

Świąteczne ciasteczka dla początkujących - Christmas Cookies for beginners








    Odkąd sięgam pamięcią na Boże Narodzenie zawsze w moim domu robiło się ciasteczka. Chrupiące i ozdobione delikatnymi wzorami. Ciasteczka to była największa frajda dla dzieci. Właśnie te najprostsze, wycinane z foremek a potem ozdabiane. 

     To najprostszy przepis na wycinane  ciasteczek foremkami. Nie mogą się nie udać, tak samo jak i lukier. Warto dać dzieciom trochę radości. Zapamiętają do końca  życia dom pachnący wanilią, cynamonem, śmiech, ukradkowe skubanie ciastek  i oblizywanie lukru.


Świąteczne ciasteczka dla początkujących


Składniki:
  • 400 g mąki
  • 200 g cukru
  • 200 g masła
  • 1 jajko i jedno żółtko
  • 1/2 laski wanilii lub 1 cukier waniliowy
  • szczypta soli

Podziel  ciasto na dwie części to do drugiej dodaj:
  • 1 łyżeczkę cynamonu
  • 1 łyżeczkę mielonego imbiru
  • 1 łyżeczkę przyprawy do piernika

Składniki na lukier:
  • 1 białko
  • sok z jednej limonki lub cytryny
  • 250 g cukru pudru
  • barwniki w proszku lub w płynie

Jak to zrobić?

- zagnieć wszystkie składniki, tak aby powstała elastyczna masa
- podziel masę na 2 części i do drugiej dodaj cynamon, imbir i przyprawę z piernika, wszystko dobrze wyrób
- owiń obie kule ciasta w folię i włóż przynajmniej na 30 min. do lodówki
- wyciągnij ciasto, odczekaj 10 - 15 min aż zrobi się elastyczne i rozwałkuj na grubość 0,5 cm
- wykrawaj kształty z foremek i układaj na wysmarowanej i posypanej mąką blaszce
- włóż do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i piecz 10 - 12 min. to zależy od grubości i wielkości ciasteczek
- kiedy ciastka ostygną możesz lukrować i ozdabiać

Jak zrobić lukier?

- białko jajka bardzo lekko ubij, dodaj sok z limonki
- dodawaj cukier puder i ciągle energicznie mieszaj
- masa powinna być dość gęsta ale lejąca
Jak lukrować?

- możesz ciasteczka lukrować wykałaczką
- ja lukrem napełniam większą strzykawkę /oczywiście beż igły/ i wychodzą delikatne wzory

Moja rada:

- lukier w szczelnym pojemniku, w lodówce możesz przechowywać 6-7 dni
- przed samym lukrowaniem podziel masę na mniejsze części i dodaj barwniki










Przepisy na inne ciasteczka świąteczne: http://mystylemyeveryday.blogspot.com/2012/12/zorganizuj-swieta-pieczemy-ciasteczka-1.html
  
Jakie wypieki królują u Was?

wtorek, 10 grudnia 2013

Pieczone brokuły - Roasted broccoli








   Pieczone brokuły (tak zresztą jak i kalafior), mogą stanowić samodzielne danie lub być dodatkiem do różnego rodzaju mięs i ryb. Ważne, że robi się je w kilka chwil i są mało kaloryczne.


Pieczone brokuły

Składniki:
  • 1 brokuł
  • 1 ząbek czosnku
  • kilka pomidorów koktajlowych
  • sok z 1/2 pomarańczy 
  • łyżka oliwy
  • sól
  • 1/3 łyżeczki mielonego chili
  • 1-2 gałązki rozmarynu
  • 1-2 gałązki lubczyku

Jak to zrobić?

- wysmaruj naczynie żaroodporne tłuszczem/może być olej
- podziel brokuł na cząstki/odetnij twarde
- ułóż brokuł i pomidory w naczyniu żaroodpornym, posyp lubczykiem i rozmarynem
- wyciśnij sok z pomarańczy, dodaj do niego posiekany czosnek i łyżkę oliwy
- polej sosem brokuły i pomidory
- wszystko włóż do nagrzanego do 190 stopni piekarnika na 20-25 min.


Moja rada: 

- po 10 - 15 minutach przykryj warzywa folią











poniedziałek, 9 grudnia 2013

Karotki pod imbirową pierzynką - Carrots and ginger






    Marchewka w takiej postaci jest bardzo dietetycznym daniem. Nie tylko odchudza - bo dobroczynny imbir rozgrzewa i spala kalorie, ale także doskonale reguluje trawienie, a nawet problemy z żołądkiem. Po świętach jak znalazł.
    Oprócz tego to naprawdę pyszne danie do mięsa, ryb lub można  jeść samo. Ja je uwielbiam nawet na zimno. 


Karotki pod imbirową pierzynką


Składniki:
  • 1/2 paczki mrożonych karotek/chyba, że gotujesz dla większej grupy
  • 1 duże jabłko
  • 2-3 cm świeżego imbiru
  • 2-3 gałązki świeżej mięty
  • 1/2 łyżeczki masła

Jak to zrobić?

- ugotuj na parze karotki, 6-8 min.
- obierz jabłko, pokrój w kostkę, dodaj do garnuszka 3-4 łyżki wody i duś do miękkości
- zetrzyj obrany imbir, dodaj do ugotowanych jabłek i lekko zmiksuj blenderem, zagotuj, dodaj masło, wymieszaj
- wyłóż masę na ugotowane karotki i udekoruj miętą


Moja rada:

- jeśli nie lubisz ostrego to dodaj mniej imbiru
- to jest pocja dla 2-3 osób, jeśli gotujesz całą paczkę karotki to dodaj 2 jabłka







Karotki są świetne w połączeniu z kurczakiem w szynce parmeńskiej


niedziela, 8 grudnia 2013

Holenderskie gofry - Dutch waffles






    Dawno, dawno temu, jeszcze za czasów komuny, kiedy większość rzeczy się "zdobywało" moi rodzice kupili gofrownicę, która przetrwała. Przepisy na gofry były różne, a ja w starym zeszycie odgrzebałam jeden z ulubionych, który nazywa się gofry holenderskie. Nie wiem skąd taka nazwa, ale przepis jest dobry, bowiem gofry są smaczne i chrupiące.


Gofry holenderskie


Składniki:
  • 300 g mąki
  • 1/2 litra mleka
  • 75 g cukru 
  • szczypta soli
  • 100 g masła roztopionego
  • 2 jajka
  • łyżeczka proszku do pieczenia


Jak to zrobić?

- wszystkie składniki należy zmiksować w blenderze
- konsystencja powinna być taka jak na naleśniki
- nagrzaną gofrownicę posmaruj olejem,  nałóż ciasto i piecz na złoty kolor


Tym razem moje gofry zrobiłam ze śmietaną, pomelo i skarmelizowanymi mrożonymi malinami


Jak to zrobić?

- ubij 250 ml śmietanki 30 % na puszystą pianę
- obierz pomelo i podziel na mniejsze cząstki
- do 100-150 g  mrożonych malin dodaj 1 łyżkę cukru i gotuj tak długo aż powstanie gęsty syrop
- układaj składniki w dowolnych proporcjach na gofrach










sobota, 7 grudnia 2013

Szybka tarta ze szpinakiem - Fast tart with spinach








     Wczoraj na bardzo szybko musiałam/chciałam zrobić danie. Nie tylko głodny był Mikołaj, ale również goście Mikołaja. Cóż jest bardziej szybkiego i niezawodnego jak ciasto francuskie. Kilka chwil i danie gotowe. Wszystkim smakowało.


Szybka tarta ze szpinakiem


Składniki:
  • opakowanie ciasta francuskiego
  • 2 cebule
  • paczka świeżego szpinaku
  • 1 opakowanie sera mascarpone/250 g
  • 1/2 opakowanie sera feta/125 g
  • 100 g sera żółtego
  • 1 łyżeczka papryczki chili/mielonej
  • 1 łyżka oliwy

Jak to zrobić?

- opłucz i osusz szpinak
- pokrój cebule w wiórki i zeszklij je na oliwie, dodaj mielone chili/ 5-7 min.
- do cebuli dodaj szpinak, wymieszaj i szklij razem z cebulą 1-2 min.
- dodaj ser mascarpone, wymieszaj
- dodaj fetę, wymieszaj
- na blaszce ułóż ciasto francuskie /część odkrój na górę/, i włóż je do nagrzanego do 200 stopni piekarnika na 6-7 min.
- wyciągnij ciasto, rozłóż na nim masę szpinakowo - serową, górę posyp utartym żółtym serem i połóż paski ciasta francuskiego
- włóż na 20 min. do nagrzanego do 200 stopni piekarnika
- po wyjęciu z piekarnika ciasto powinno "odpocząć" 10 min. następnie pokrój je na mniejsze części i udekoruj listkami świeżego szpinaku












piątek, 6 grudnia 2013

Pralinki mikołajkowe - pralines St. Nicholas - i nie tylko






    Pralinki, które próbowałam zrobić wczoraj to tylko tytuł posta. Sam kontekst jest nieco inny. Kiedy kładłam do foremek silikonowych drugą warstwę czekolady zgasło światło i rozszalał się Ksawery. Podmuchy wiatru były dość mocne, ale nie zatrważające (w końcu mieszkam na południu Polski), a ja usiadłam i pomyślałam jak kruche jest ludzkie szczęście, jak krucha jest ludzka egzystencja.
   Współcześnie wystarczy, że zabraknie elektryczności  i mamy prawdziwą tragedię, właściwie nie potrafimy funkcjonować. Są ludzie, którzy nawet nie znają numerów telefonów do bliskich osób, do domu, a nawet swojego numeru. Mają zapisane na nośnikach cyfrowych mnóstwo danych, często "cały swój świat", a wystarczy sekunda i nie ma....

    Mam nadzieję, że Ksawery nie poszaleje sobie i zamieni się w lekki podmuch, który będzie dzisiaj niósł sanie Mikołaja z prezentami dla wszystkich dzieci. Ja natomiast kończę moje pralinki.


Zrobiłam dwa rodzaje pralinek: dla dzieci i dla dorosłych


Pralinki dla dzieci (bez alkoholu)

Składniki ( na dwie formy silikonowe)
  • 2 czekolady mleczne
  • 2 kopiaste łyżki serka mascarpone

Jak to zrobić?

- rozpuść 1 i 1/2 czekolady w kąpieli wodnej, tak aby była płynna - uwaga nie przegrzej
- wysmaruj dokładnie foremki silikonowe 2-3 razy 
- po nałożeniu pierwszej warstwy włóż do lodówki i odczekaj 10-15 min. i połóż następną warstwę czekolady, czynność powtórz
- do pozostałej czekolady dodaj serek mascarpone, wymieszaj i napełniaj otwory w foremkach silikonowych, włóż do lodówki na pół godziny
- pralinki trzeba jeszcze "zamknąć", dlatego rozpuść w kąpieli wodnej 1/2 czekolady i wysmaruj dół foremek, włóż do lodówki na 15 min., po tym czasie pralinki można wyjmować, a właściwie "wypychać" z foremek.



Pralinki dla dorosłych (z alkoholem)


Składniki (na trzy foremki silikonowe):
  • 3 gorzkie czekolady
  • 10 g marcepanu
  • łyżka kandyzowanej skórki pomarańczowej i kilka kandyzowanych wiśni (akurat to miałam w lodówce)
  • 2 łyżki serka mascarpone
  • 150 ml brandy

Jak to zrobić?

- rozpuść 2 i 1/2 czekolady w kąpieli wodnej, tak aby była płynna 
- wysmaruj dokładnie foremki silikonowe 2-3 razy 
- po nałożeniu pierwszej warstwy włóż do lodówki i odczekaj 10-15 min. i połóż następną warstwę czekolady, czynność powtórz
- do pozostałej czekolady dodaj marcepan, pokrojoną skórkę i wiśnie oraz serek mascarpone, wymieszaj, dodaj alkohol, wymieszaj  
- napełniaj otwory w foremkach silikonowych, włóż do lodówki na pół godziny
- pralinki trzeba jeszcze "zamknąć", dlatego rozpuść w kąpieli wodnej 1/2 czekolady i wysmaruj dół foremek, włóż do lodówki na 15 min., po tym czasie pralinki można wyjmować, a właściwie "wypychać" z foremek.


Moja rada:
- pralinki z mlecznej czekolady są o wiele delikatniejsze, dlatego należy bardzo uważać przy ich "wypychaniu"