środa, 2 listopada 2016

Dyniowe muffinki - najprostsze na świecie - Pumpkin Muffins







Choć listopad zapukał do drzwi to one dalej złocą się na straganach, które uginają się pod ich ciężarem. Z daleka wyglądają jak zachodzące słońca. Choć duże i ciężkie kuszą zalotnie aby włożyc je do koszyka. Takie są właśnie jesienne dynie.

A może u was dumnie rozłożyły się na grządkach i wyglądają spod zielonych liści. Jeśli nawet tak było to są już pewnie schowane bo zimna aura im nie służy.

Kolejny dyniowy, szybki przepis. Tym razem to dyniowe, wilgotne babeczki. Uwielbiają je dzieci i nie tylko...


Dyniowe babeczki (około 12-14 szt.)

Składniki:

  • 250 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczeni
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 2 jajka
  • 150 ml oleju roślinnego
  • 50 ml mleka
  • 250 ml puree z pieczonej dyni (szklanka), (przepis znajdziesz TUTAJ)
  • 150 g cukru



Jak zrobić muffinki?

- rozbełtaj widelcem jajka, mleko i olej, dodaj puree z dyni, wymieszaj
- w drugiej misce przesiej mąkę i dodaj pozostałe suche składniki
- do suchych składników dodaj mokre i wymieszaj
- kiedy składniki się połączą napełnij nimi do 3/4 papilotki
- włóż babeczki do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na 15-18 min.
- kiedy muffinki przestygną posyp delikatnie cukrem pudrem lub udekoruj jesiennie









Czasem (mimo wieku) zakładam przeźroczystości i taki jest właśnie ten golf. Nie byłabym jednak sobą gdybym go nie schowała pod kamizelką. Zostały więc tylko przeźroczyste ręce a futrzano-skórzana kamizelka zakryła resztę. Tak było jakoś smutno więc całość ożywiłam naszyjnikiem. 
Dopiero na zdjęciu zwróciłam uwagę na moje rajstopy. Miały być czarne a ja bez zastanowienia wyciągnęłam z szuflady szare i niestety one nie pasują do całości. Następnym razem się poprawię.










...i to jest właśnie ten golf po zdjęciu kamizelki. Wprawdzie warstwy są podwójne i marszczone ale jak dla mnie za bardzo prześwitują :) więc kamizelka doskonale wszystko kryje.








18 komentarzy:

  1. Some muffins that are sure tasty! And some pictures of you with a look with which you'll look gorgeous!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny przepis, dzieki serdeczne ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muffinki wyglądają przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wyglądają mega słodko i apetycznie ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  5. Co znaczy "mimo wieku"?! Widzę super kobietę, piękną, młodą i świetnie ubraną:D
    A do tego umiesz gotować!
    Hehehe, ja niestety nie umiem i nie lubię;) Ale czytać o gotowaniu i jeść , jak najbardziej:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa jestem jak smakują :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię bardzo takie szybkie i pyszne słodkości:)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny przepis - na pewno skorzystam! Dla dzieciaków na drugie śniadanie a dla mnie przekąska do pracy jak znalazł :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zrobie takie babeczki moim malym lakomczuszkom :)!!!
    P.S. Dziekuje za odwiedziny u mnie :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę w końcu zrobić takie babeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy przepis, trzeba go koniecznie wykorzystać, ślicznie wyglądasz Ava...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  12. piękna i zadumana! :)a rajstop nie widać, jakbyś nie wspomniała to nikt by nie zauważył ;D a tylko takie przepisy mnie interesują - najprostsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bluzka piękna, bez kamizelki lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Babeczki wyglądają nieziemsko. Ty zresztą również. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny wpis... "mimo wieku zakładam przezroczystości" Mam chęć na taki golf czy bluzkę, właśnie, upatrzone od paru tygodni, ale... Właśnie, owo ale mnie powstrzymuje z niewielkim wydatkiem; wiek :p Ale dzięki Twojemu wpisowi, dzięki Tobie, chyba jeszcze przed wyjazdem kupię sobie i ów golf i bluzkę- przezroczyste ;) Dziękuję za odwiedziny i zapraszam częściej- jest mi bardzo miło. Ps. mufiny często goszczą w moim domu, ale takich jeszcze nie piekłam i zapewne spróbuję :) Serdeczności i wszystkiego dobrego w Nowym Roku

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny. Możesz również zapraszać mnie na swojego bloga (nie uważam, że jest to coś niestosownego). :)
Zapraszam Cię również do witryny obserwatorów. To jest w końcu blog więc bloguj lecz się nie blokuj :)