sobota, 20 października 2012

Dla mojego męża - tort urodzinowy









      Jak urodziny to tort - szczególnie dla osób które się kocha. Chciałam dokładnie krok po kroku opisać jak robiłam ten tort urodzinowy, ale nie starczyło mi sił i pokazuję tylko efekt końcowy. Dodam tylko, że smak jest czekoladowy (nasączony alkoholem, dla dzieci było inne ciasto, równie pyszne), a na górze jest warstwa delikatnego marcepanu, ale to bardziej ozdoba.





















http://www.youtube.com/watch?v=iqyoTIIgPMY&feature=fvwrel






21 komentarzy:

  1. Wow delicious!!!
    Have a wonderful weekend! and my G+...

    Besos, desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń
  2. o matko ale pysznie ten tort wyglada, szkoda, ze nie potrafie sama czegos takiego zrobic:(

    OdpowiedzUsuń
  3. no to co? 100 lat dla męża i pięknej małżonki!! :)) piękny tort, mąż na pewno będzie zachwycony :) pozdrawiam i slonecznej niedzieli Wam obojgu życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O rany, czekolada, i to jeszcze z marcepanem - po co ja tu wchodziłam? Teraz będę obsesyjnie myśleć o tym torcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna dekoracja...Tort wygląda bardzo elegancko a przy tym nie sztucznie :) No i czekolada plus marcepan...Ideał :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oooo to mąż się ucieszy :) śliczny tort :)!
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. na miejscu męża byłabym wniebowzięta ;)
    dziękuję za miłe słowa pozostawione na moim blogu i zapraszam ponownie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. wygląda smakowicie !
    wszystkiego najlepszego dla męża !

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda pysznie! Muszę coś wymyślić na urodziny taty - przypomniałaś mi tym tortem :) Urodziny ma za kilka dni, więc trzeba działać... Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo fajnie wygląda, tylko że u mnie marcepan się nie przyjmie. Dlatego za każdym razem robię masę żelową lub cukrową. Podoba mi się kolorystyka i delikatność ozdób. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny. Możesz również zapraszać mnie na swojego bloga (nie uważam, że jest to coś niestosownego). :)
Zapraszam Cię również do witryny obserwatorów. To jest w końcu blog więc bloguj lecz się nie blokuj :)