wtorek, 12 lipca 2016

Drożdżowe racuchy i nie tylko - Pancakes







Kiedy masz trochę więcej czasu można poszaleć w kuchni. Ja przynajmniej raz w roku robię drożdżowe racuchy. Puszyste, pachnące - to esencja wszystkich pancakes'ów. W sezonie letnim najlepszym dodatkiem są świeże owoce. 


Drożdżowe racuchy

Składniki:
  • 2 szklanki mąki
  • 1 szklanka letniego mleka (nie może być gorące)
  • 30 g drożdży (użyłam Babuni)
  • 2-3 łyżki brązowego cukru
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 jajko 
  • 1 żółtko
  • *olej do smażenia


Jak zrobić racuchy?

- rozpuść drożdże razem z cukrem w letnim mleku, odczekaj około 5 min.
- mieszając mąkę dodawaj rozczyn drożdżowy i pozostałe składniki
- wyrabiaj ciasto tak aby nie było żadnej grudki (powinno być dość rzadkie)
- odstaw ciasto na około 40-50 min.
- rozgrzej patelnię z olejem, natłuść łyżkę, nabieraj ciasto i kładź na rozgrzany olej
- zmniejsz płomień i smaż racuchy z każdej strony na złoto
- usmażone racuchy kładź na papierowym ręczniku
- przed podaniem możesz posypać delikatnie cukrem pudrem, podać ze świeżymi owocami lub z truskawkową frużeliną


Moja rada:

- racuchy smaż na bardzo wolnym ogniu bowiem rosną i są dość grube w związku z tym ciasto w środku nie może być surowe
- robiłam truskawkową frużelinę na zimę i racuchy podałam z częścią, która mi została










Latem bardzo lubię na topy z ramiączkami zakładać lekkie koszule. Wprawdzie nie mam "motylków" na rękach ale wydaje mi się, że to już nie ten wiek, aby chodzić w podkoszulku na ramiączkach. Owszem, gdzieś na dalekiej plaży lub między odludnymi palmami, ale  tu i teraz - nawet na zakupach - to nie moja bajka. Mam więc kilka takich letnich "narzucaczy" na sukienki i topy. Biała koszula w prążki pasuje do wielu rzeczy i można ją wiązać w zalotny węzeł. To oczywiście żart (z tą  zalotnością :)




Tego lata pokochałam właśnie takie okulary!











Jedni noszą kwiaty, drudzy, duże butle wody, a ja z tymi książkami przez całe życie... Zastanawiam się co by jeszcze pasowało? Może butelka Krug Clos D’Ambonnay?






Czy to wschód czy zachód słońca?


Ach to niebo! Marzenie - i marzyć można...

12 komentarzy:

  1. Co za wspaniałe i smaczne receptury, chciałbym jeść teraz, są fantastyczne. A ty, drogi przyjacielu, że piękny wygląd na tych zdjęciach. Kiedy zdjąć okulary, oczy oślepiania piękna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie racuchy to smaki mojego dzieciństwa ale mi narobiłaś ochoty :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobra zgłodniałam! Dziękuję za przepis. Chętnie zrobię i to może nawet dziś wieczorem. :3
    Pozdrawiam ♥ Lost in books

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za przepis. Super koszula. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. ale mi na racuszki ochoty narobiłaś Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie racuchy były dziś - dzieci lubią, więc robię od czasu do czasu. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wyglądasz!!!
    A racuchy wyglądają przepysznie!!!
    ściskam wakacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam drożdżowe racuchy. pamiętam jak robiłam je z mamą, z jabłkami. piękne zdjęcia. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. racuchy smakowicie wyglądają :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny. Możesz również zapraszać mnie na swojego bloga (nie uważam, że jest to coś niestosownego). :)
Zapraszam Cię również do witryny obserwatorów. To jest w końcu blog więc bloguj lecz się nie blokuj :)