środa, 10 września 2014

Faszerowana cukinia z sosem kurkowym - Mushroom Stuffed Zucchini











       Jak tu się nie zachwycić okrągłymi cukiniami kiedy są śliczne i aż się proszą: napełnij mnie czymś dobrym, będzie smacznie. Cukinie miałam tylko dwie, za to w kontrastowych barwach i jeszcze niewielką paczuszkę kurków. Kilka dodatków i obiad gotowy. Oczywiście cukinie są smaczne bez sosu. U mnie jednak zostało trochę kurków i wzbogaciłam danie o niewielką ilość sosu.



Faszerowane cukinie

Składniki:
  • 2 okrągłe cukinie
  • 200 g kurków
  • 1 mała cebula
  • szklanka ugotowanej kaszy gryczanej
  • 1 opakowanie miękkiego serka koziego
  • 1/3 szklanki śmietanki 12% z kartonika
  • 1/3 łyżeczki mąki
  • płaska łyżka masła
  • kilka gałązek natki pietruszki


Jak to robić?

- wydrąż cukinię
- oczyść kurki, pokrój cebulę
- na patelnię dodaj masło i zeszklij cebulę, dodaj kurki, posól i smaż 3 - 4 min. 
- połowę kurków przełóż do miseczki, a do tej na patelni dodaj 1/2 miąższu z cukinii, krótko przesmaż
- dodaj kaszę, wymieszaj
- dodaj połowę sera koziego, wymieszaj i dopraw solą i pieprzem, dodaj natkę pietruszki
- napełnij farszem cukinie, ułóż je w wsmarowanym naczyniu żaroodpornym i włóż do nagrzanego do 180  stopni piekarnika na 30 - 35 min.
- pod koniec zapiekania cukinii zrób sos: przełóż kurki na patelnię, lekko oprósz mąką dodaj śmietankę i drugą połowę sera koziego, dopraw solą i pieprzem, krótko zagotuj, dodaj posiekaną natkę pietruszki
- cukinie przełóż na talerz, obok każdej z niej dodaj trochę sosu kurkowego



































Czy u Was są jeszcze kurki, bo cukinie z pewnością :)



17 komentarzy:

  1. Kocham cukinie ! Muszę wypróbować, bo wyglądają obłędnie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Avo serwujesz takie pyszności... Mam zaległości u Ciebie. podczas weekendu odwiedzę wcześniejsze Twoje posty, ponieważ interesuje mnie ta tematyka. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje ulubione grzyby to właśnie kurki :-)
    Pycha :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Raz jadlam , takie faszerowane cukinie właśnie , ok nie kurkami , ale zastanawiam sie czy zjadając cała razem popełniłam Faux pas ?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ skąd, cukinia jest przecież do jedzenia :)

      Usuń
  5. Hmm, dziękuję! dlaczego by tego nie zrobic na sobotni obiad! wszak mam kurki z Polski! :) buziaki i jeszcze raz dziękuję za inspiracje:)

    OdpowiedzUsuń
  6. to dla mnie te cuda z cukinii podano...dziękuję...

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj kusisz Avo, kusisz nowym pomysłem, pięknymi zdjęciami i fantastycznym przepisem. Chętnie zjadłabym taką cukinię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mniam po stokroć...muszę, bo inaczej się uduszę. Pędzę dzisiaj po składniki. Buziaki i dobrego dnia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniale wyglada twoj obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  10. z cukinią grzybów nie łaczyłam, a jak widać szkoda!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale to musi być pyszne! Wygląda pięknie.
    pozdrowienia kochana

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwiwlbiam cukinie pod kazda postacia...bedac w Polsce w sierpniu tez zaserwowalam rodzine faszerowana cukine, ale w nieco innej formie...w mniejszej. Przecialam kilka cukin wzdluz na polowki i je nafaszerowaklam...farszem podobnie jak Ty, ale bez kurek. Twoj przepis jest bardziej wyrafinowany i na pewno z niego skorzystam, jest swietny!! Dziekuje za przepis i pozdrawiam:):)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny. Możesz również zapraszać mnie na swojego bloga (nie uważam, że jest to coś niestosownego). :)
Zapraszam Cię również do witryny obserwatorów. To jest w końcu blog więc bloguj lecz się nie blokuj :)