niedziela, 30 września 2018

Słodko-kwaśno czyli pikantna wersja gruszek








Jakoś tak mi się zrobiło  słodko - kwaśno w ostatnim dniu września, a że pikantne w potrawach od czasu do czasu lubię, to i papryczka chili znalazła swoje miejsce w tym przepisie. A tak naprawdę każdego roku robię kilka słoików pikantnych gruszek. Są wyśmienite do wykwintnej kolacji, obiadu, lub przystawki.

Do tego przepisu powinny być gruszki z odmian tzw. twardych i lepsze są mniejsze. Kiedy gruszka jest równa można ją obrać i urządzeniem do drylowania wydrążyć środek. Wygląda wtedy fantastycznie. Nigdy jednak nie jest tak, że wszystkie gruszki są idealne i równe. Nie chcąc marnować niczego resztę z nich kroję na połówki lub ćwiartki i taką różnorodność wkładam do słoika. Są fantastyczne zresztą zobaczcie sami.



Gruszki słodko - kwaśne

Składniki na zalewę:

  • około 2 litry wody
  • 1/2 szklanki cukru trzcinowego lub miodu
  • 2/3 szklanki octu winnego
Wszystkie składniki należy zagotować.

Co jeszcze będzie potrzebne?
  • około 2-3 kg gruszek (wszystko zależy od wielkości i grubości obierania, ja obieram bardzo cienko)
  • 2-3 papryczki chili
  • kilka ziaren jałowca
  • kilka ziaren kardamonu
  • kilka gałązek rozmarynu
  • 3-4 cm obranego imbiru pokrojonego w plastry

Jak to zrobić?

- obrane gruszki (wydrążone z gniazd nasiennych) ułóż w czystych słoikach
- pomiędzy owoce powkładaj przyprawy
- wszystko zalej gorącą marynatą, włóż do garnka z wodą i gotuj od momentu zagotowania 10-15 min (to zależy od twardości owoców)
- po wyjęciu  słoików z wody zostaje już tylko spiżarnia :)







12 komentarzy:

  1. O proszę, nigdy nie robiłam żadnych przetworów z gruszek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie gruszki to dla mnie nowość, zapisuje przepis...serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  3. No proszę jaka fajna nowość -brzmi bardzo zachęcająco. Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  4. w takiej zalewie muszą być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. moja mama robi podobne, pychota :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny pomysł na gruszki, nie pomyślałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  7. w takiej marynacie muszą super smakować

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapisuję koniecznie do zrobienia! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny. Możesz również zapraszać mnie na swojego bloga (nie uważam, że jest to coś niestosownego). :)
Zapraszam Cię również do witryny obserwatorów. To jest w końcu blog więc bloguj lecz się nie blokuj :)