Pachnące jesienne gruszki, którz ich nie lubi? Można z nimi zaszaleć w kuchni - od słodkich wypieków, deserów, po wykwintne dodatki do mięs i innych dań. Doskonale nadają się także na przetwory. Póki jeszcze gałęzie uginają się pod ich ciężarem jedzmy je pod różnymi postaciami, nawet jako dodatek do kanapek.
Kanapki z gruszką
Składniki:
- 3-4 gruszki
- garść roszponki
- ser kozi
- kilka gałązek kolendry
- 1/2 szklanki wody
- 3 łyżki octu winnego
- 1 łyżka cukru/może być brązowy/
- 3-4 kromki chleba /pumpernikiel, wielozbożowy, taki jak lubisz/
Gruszki obieramy, dzielimy na połówki, usuwamy gniazda. Na patelnię wsypujemy cukier, kiedy jest złocisty dodajemy ocet winny i wodę, gotujemy 1 min., wkładamy gruszki, po 5 min. gruszki obracamy, przykrywamy patelnię i zdejmujemy z ognia, odstawimy przynajmniej na pół godziny.
Następnie wykładamy je na sito i są gotowe do kanapek.
Dwie połówki gruszek kroimy w kostkę, siekamy kolendrę i wszystko dodajemy do koziego sera, mieszamy.
Chleb smarujemy pastą serowo-gruszkową, kładziemy roszponkę i kawałek gruszki z syropu.
Można zrobić małe kanapkowe przystawki lub dużą kanapkę i zabrać jako lunch do pracy. Z pewnością taka kanapka pokona każdego hamburgera z fast fooda.
Moja rada:
Gruszki najlepiej przygotować dzień wcześniej, np. wieczorem i zostawić je nawet na całą noc w syropie. Rano przygotowanie kanapki zajmie kilka chwil.





