Mam dla Was weekendowe ciasteczka. Dlaczego? Są szybkie, proste, zdrowe i pyszne. Zamiast.. No właśnie! Zamiast śmieciowych ciastek sklepowych, możecie bardzo szybko zrobić swoje własne. Do herbaty, do kawy, dla gości, dla dzieci... a jak coś zostanie (nie sądzę bo znikają w mig) to w poniedziałek taką pożywną porcję zdrowia możecie zabrać do lunchbooksa do pracy.
Przekonałam Was, że warto?
O chia możecie przeczytać TUTAJ
Ciasteczka z chia
Składniki:
- 3 łyżki płatków owsianych
- 3 kopiaste łyżki mąki kukurydzianej
- 2 łyżki mąki kokosowej
- 2 łyżki nasion chia
- 2 łyżki miodu lub 2 łyżki ksylitolu
- 2 płaskie łyżki roztopionego oleju kokosowego
- 1 mały dojrzały banan
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 jajko
- 20-30 g gorzkiej czekolady
Jak zrobić ciasteczka?
- płatki owsiane zmiel w młynku do kawy
- czekoladę posiekaj na kawałki
- dodaj do miski wszystkie suche składniki (bez czekolady), wymieszaj
- rozgnieć widelcem banana,
dodaj do suchych składników rozgniecionego banana, olej i jajko, wymieszaj
- wymieszaj wszystkie składniki i dodaj czekoladę
- kładź łyżką na blaszkę wyłożoną pergaminem małe kulki i delikatnie rozpłaszcz
- włóż ciastka do nagrzanego do 170 stopni piekarnika na 10-12 min.
Moja rada:
- mąkę kokosową możesz zastąpić kukurydzianą
- jeśli masa jest za rzadka dosyp nieco mąki kukurydzianej (może tak być wtedy gdy jajko jest bardzo duże)
- możesz dodać całe płatki owsiane, jednak u mnie dzieci nie lubią takich ciastek (jak na razie :)
- możesz dodać więcej czekolady gorzkiej
- banan możesz zatąpić mlekiem, najlepiej roślinnym, około 100 ml
- możesz dodać więcej czekolady gorzkiej
- banan możesz zatąpić mlekiem, najlepiej roślinnym, około 100 ml
Jeszcze moja kaszmirowa, czarna sukienka, ocieplona kołnierzem i w drugiej wersji mufką.
Czym się otulacie zimą?




















